„Wielka Stopa” wywołała alarm. Mieszkańcy dzwonili pod numer 911
Policja w Damariscotta w stanie Maine otrzymała we wtorek wyjątkowo dużo zgłoszeń dotyczących tajemniczej postaci widzianej na ulicach miasta. Świadkowie byli przekonani, że może to być Wielka Stopa, czyli legendarne stworzenie znane w USA jako Bigfoot lub Sasquatch. Sprawa zrobiła się poważniejsza, gdy kolejne osoby zaczęły dzwonić pod numer alarmowy 911. Tajemnicza postać pojawiła się w mieście m.in. rano, gdy rodzice odwozili dzieci do szkół w pierwszym dniu nauki. Mieszkańcy robili zdjęcia dużej, całkowicie pokrytej futrem postaci. Na głowie miała dodatkowo cylinder.
"Funkcjonariusze policji w Damariscotta doszli do wniosku: Wielka Stopa nie istnieje"
Policja postanowiła sprawdzić zgłoszenia. Funkcjonariusz William Smith odnalazł poszukiwaną „Wielką Stopę” przy Main Street. Postać spokojnie siedziała przy ulicy. Szybko okazało się, że nie jest to żadne tajemnicze stworzenie, ale mężczyzna ubrany w – jak przyznała sama policja – „bardzo przekonujący” kostium Bigfoota.
Funkcjonariusz porozmawiał z mężczyzną. Spotkanie co chwilę przerywali jednak mieszkańcy, którzy chcieli zrobić sobie zdjęcie z „Wielką Stopą”. Policja potraktowała całe zamieszanie z humorem. – Po długim, wyczerpującym i całkowicie poważnym dochodzeniu funkcjonariusze policji w Damariscotta doszli do wniosku: Wielka Stopa nie istnieje – przekazali funkcjonariusze.
Dodali, że niektórzy policjanci po cichu liczyli na odkrycie, które zapewniłoby miastu ogólnokrajowy rozgłos. Mężczyzna w kostiumie nie został zatrzymany. Policja uznała, że nie zrobił niczego, co byłoby przestępstwem.