Spis treści
Papież Leon XIV krytykuje słowa Donalda Trumpa o Iranie. Mówi o niedopuszczalnych groźbach wobec cywilów
„Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, by do tego doszło, ale prawdopodobnie tak się stanie”
Takie słowa Donald Trump zamieścił na platformie Truth Social. Amerykański przywódca postawił władzom w Teheranie ultimatum, grożąc, że w przypadku braku porozumienia zrówna z ziemią irańskie mosty i elektrownie, cofając ten kraj do „epoki kamienia łupanego”, a nawet całkowicie zniszczy tamtejszą cywilizację. Kością niezgody są oficjalnie negocjacje dotyczące programu nuklearnego Iranu oraz kwestia odblokowania kluczowej dla handlu cieśniny Ormuz. Ostre deklaracje prezydenta Stanów Zjednoczonych wywołały sprzeciw papieża Leona XIV. Głowa Kościoła katolickiego kategorycznie potępiła kierowanie gróźb pod adresem całego irańskiego społeczeństwa.
„Dziś, jak wszyscy wiemy, istnieje zagrożenie dla całego narodu irańskiego i jest to naprawdę niedopuszczalne”
– zaznaczył Ojciec Święty w trakcie spotkania z przedstawicielami prasy w Castel Gandolfo, dodając, że konflikt zbrojny w Iranie jest przez wielu oceniany jako działanie pozbawione sprawiedliwości.
Leon XIV o eskalacji w Iranie: Powoduje kryzys gospodarczy i energetyczny
"Trzeba odrzucić wojnę, zwłaszcza tę określoną przez wiele osób jako niesprawiedliwa. Eskalacja trwa i nie rozwiązuje niczego, powoduje światowy kryzys ekonomiczny, kryzys energetyczny i wielką niestabilność. Należy powrócić do stołu, by znaleźć rozwiązania. I pamiętajmy szczególnie o niewinnych, o dzieciach, o ludziach starszych i chorych"
– podkreślił Leon XIV.
"Ataki na infrastrukturę cywilną są wbrew prawu międzynarodowemu i są znakiem nienawiści, podziału, zniszczenia, do których człowiek jest zdolny, a my wszyscy chcemy działać na rzecz pokoju. Wróćmy do dialogu, do negocjacji, starajmy się rozwiązać problemy nie dochodząc do tego punktu. Trzeba się dużo modlić. Chciałbym zachęcić wszystkich, by się modlili, a także, by starali się przekazać - kongresmenom, władzom, że nie chcemy wojny, chcemy pokoju. Jesteśmy narodem, który kocha pokój i że bardzo potrzeba pokoju na świecie"
– apelował papież, zwracając uwagę na konieczność dyplomatycznego rozwiązania sporu i przestrzegania prawa międzynarodowego chroniącego obiekty cywilne przed atakami.