Największe zlodzenie Bałtyku od 15 lat. Jedna trzecia powierzchni morza skuta lodem
Takiej zimy nie było na Bałtyku od 15 lat! Jak poinformował Fiński Instytut Meteorologii, obecnie około jedna trzecia powierzchni Morza Bałtyckiego jest objęta zlodzeniem, a Zatoka Fińska jest niemal całkowicie skuta lodem! Według fińskich meteorologów grubość lodu na Zatoce Fińskiej wynosi obecnie od 10 do 40 centymetrów, co oznacza, że jest on średnio dwa razy grubszy niż w ostatnich latach. Zjawisko to jest efektem wyjątkowo niskich temperatur, które utrzymują się nieprzerwanie od początku stycznia. Z danych wynika, że pokrywa lodowa objęła już ponad 144 tys. kilometrów kwadratowych Bałtyku. Całkowita powierzchnia morza to około 420 tys. km kw., licząc wraz z Kattegatem oraz Cieśninami Duńskimi.
ZOBACZ TEŻ: Strzelanina na uniwersytecie! Są ofiary śmiertelne
Ostrzeżenia przed wchodzeniem na lód. Mimo wszystko takie spacery są groźne
W związku z trudnymi warunkami pogodowymi oraz rosnącą pokrywą lodową, fińska straż przybrzeżna wydała ostrzeżenie dla mieszkańców i turystów. Służby podkreślają, że mimo sprzyjającej pogody – długich okresów mrozu i słońca – spacery po zamarzniętym morzu mogą być wyjątkowo niebezpieczne. Szczególne zagrożenie dotyczy terenów w pobliżu szlaków żeglugowych, gdzie lód bywa cieńszy i niestabilny. Dotyczy to również rejonu Helsinek, gdzie ruch morski jest intensywny. Meteorolodzy przypominają, że ostatnio podobnie surowa zima miała miejsce w sezonie 2010–2011, kiedy pokrywa lodowa rozciągała się od północnego Bałtyku aż po okolice szwedzkich wysp Olandii i Gotlandii, a nawet w kierunku południowym, w stronę polskiego wybrzeża. W tamtym okresie zlodzenie zaczęło tworzyć się wyjątkowo wcześnie – już w listopadzie – a w szczytowym momencie objęło ponad 300 tys. km kw. powierzchni morza. Na samej Zatoce Fińskiej lód utrzymywał się aż do maja.