- Wielka Brytania opłakuje Palmerstona, byłego "głównego łowcę myszy" w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, który zmarł na Bermudach.
- Kot ze schroniska Battersea przeszedł na emeryturę w 2020 roku po czterech latach służby, a w lutym 2025 roku objął nową dyplomatyczną placówkę na Bermudach.
- Palmerston "odszedł spokojnie 12 lutego", pozostawiając po sobie niemal 100 tysięcy fanów na platformie X.
- Dowiedz się więcej o niezwykłej karierze i życiu tego wyjątkowego członka brytyjskiej dyplomacji!
Nie żyje ukochany kot Brytyjczyków
Wielka Brytania w żałobie. Kot Palmerston, były "główny łowca myszy" w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, zmarł na Bermudach. Jak przypomina BBC, kot ze schroniska Battersea Dogs and Cats Home przeszedł na emeryturę w Whitehall w 2020 roku, po czterech latach służby Jej Królewskiej Mości. Kot został nazwany na cześć XIX-wiecznego ministra spraw zagranicznych i premiera, wicehrabiego Palmerstona. Do służby dyplomatycznej dołączył w 2016 roku.
"Podczas pandemii COVID-19 wyprowadził się z centralnego budynku wydziału w Londynie, a formalnie przeszedł na emeryturę w 2020 roku. W liście do Lorda Simona McDonalda, wówczas najwyższego rangą urzędnika Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który ogłosił przejście kota na emeryturę, można było przeczytać, że Palmerston lubił wspinać się na drzewa i patrolować pola wokół swojego nowego domu i chciałby spędzać więcej czasu relaksując się z dala od blasku fleszy".
"Odszedł spokojnie 12 lutego"
Dokładnie rok temu, w lutym 2025 roku ogłoszono, że kot wrócił z emerytury i objął nową zagraniczną placówkę dyplomatyczną. "Konsultant ds. relacji z kotami (częściowo na emeryturze) nowego gubernatora Bermudów". Teraz przekazano, że zmarł. Na koncie na platformie X, które zebrało niemal 100 tysięcy fanów, przekazano, że Palmerston "odszedł spokojnie 12 lutego". "Palmy" był wyjątkowym członkiem zespołu Government House na Bermudach i bardzo kochanym członkiem rodziny. Był wspaniałym towarzyszem o łagodnym usposobieniu i będzie nam go bardzo brakowało".