56-latek wyskoczył z wycieczkowca. Trwają poszukiwania ojca trojga dzieci
Szokujące zniknięcie ojca trójki dzieci podczas sielankowego rejsu wycieczkowego! Do zdarzenia doszło w sobotę 19 września, gdy statek Carnival Panorama płynął z Puerto Vallarta w Meksyku do Long Beach w Kalifornii. Zaginiony to 56-letni Thomas Gigler, programista z Redlands w Kalifornii i ojciec trzech synów.
Mężczyzna podróżował razem z 48-letnią żoną Michelle. Według amerykańskich mediów para wybrała się w rejs z okazji rocznicy. W pewnym momencie kobieta zorientowała się, że nie może znaleźć męża i powiadomiła załogę.
"Myślimy, że coś musiało wydarzyć się w jego głowie. Nie był sobą, skoro zrobił coś takiego"
Rozpoczęto przeszukiwanie statku, a nazwisko 56-latka wielokrotnie wywoływano przez pokładowy system nagłośnienia. Załoga sprawdziła też monitoring. Nagrania miały pokazać, że Gigler wyskoczył za burtę z 11. pokładu, gdy statek znajdował się w pobliżu półwyspu Baja.
Jak podaje „The Sun”, wycieczkowiec zawrócił, a w akcję włączyły się amerykańska i meksykańska straż przybrzeżna. Do poszukiwań wykorzystano również samoloty. Pomagały jednostki meksykańskiej marynarki wojennej oraz statki handlowe znajdujące się w okolicy.
Rodzina nie wie, dlaczego 56-latek wyskoczył za burtę. Jego siostra Wendy Dowden zaprzeczyła doniesieniom, że miał problemy w małżeństwie. Podkreśliła również, że nie miał znanej historii problemów psychicznych.
– Myślimy, że coś musiało wydarzyć się w jego głowie. Nie był sobą, skoro zrobił coś takiego – powiedziała.
Poszukiwania mężczyzny trwają. Carnival Panorama zakończył rejs i w niedzielę zacumował w Long Beach.