Spis treści
Iran odpowiada na doniesienia o atakach. Stanowisko w sprawie Cypru, Turcji i Azerbejdżanu
Trwający na Bliskim Wschodzie konflikt okazał się znacznie groźniejszy niż zeszłoroczne, dwunastodniowe starcia, spowodowane uderzeniem Izraela na Iran i zakończone amerykańskimi bombardowaniami irańskich obiektów nuklearnych. Napięcie wyraźnie rozprzestrzenia się na sąsiednie terytoria. Międzynarodowe serwisy donosiły o rakiecie wycelowanej w należącą do NATO Turcję oraz atakach na Cypr i eksklawę Azerbejdżanu. Prawdziwość tych informacji poddano jednak teraz w wątpliwość. Teheran otwarcie przyznaje się do działań wymierzonych w Izrael, Liban, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy bazy USA, ale kategorycznie zaprzecza udziałowi w niektórych innych incydentach.
Esmaeil Baghaei dementuje doniesienia. Al Jazeera publikuje oświadczenie irańskiego MSZ
Stacja Al Jazeera zacytowała dziś przedstawiciela dyplomacji, który zaprzeczył atakom zbrojnym na Cypr, Turcję i Azerbejdżan. Przekazał on, że „z terytorium Iranu nie podjęto żadnej ofensywy” przeciw tym państwom. Doniesienia o ostrzale nazwał fałszywymi, a poszczególne uderzenia określił jako „zainscenizowane” i "ukartowane".
„Wielokrotnie ostrzegaliśmy, że wróg może przeprowadzić pewne ataki, aby wbić klin między nami a innymi krajami”
Esmaeil Baghaei zaznaczył w rozmowie z arabskim medium, że Iran „jest zdecydowany utrzymywać przyjazne stosunki” ze swoimi sąsiadami.
„Naszego aktu obrony nie można interpretować jako aktu wrogości wobec któregokolwiek z tych krajów”
Incydenty wojskowe z udziałem dronów. Zniszczenia na Cyprze i w Azerbejdżanie
Wspomniane wydarzenia miały miejsce w zeszłym tygodniu. NATO strąciło rakietę lecącą z Iranu w turecką przestrzeń powietrzną. Ankara skierowała myśliwce F-16 i systemy obrony na północny Cypr, by chronić bazy. Z kolei w marcu dron uderzył w cypryjską placówkę RAF Akrotiri, nie raniąc nikogo. Poważnie było w azerbejdżańskiej enklawie Nachiczewan, gdzie bezzałogowiec uszkodził lotnisko, raniąc czterech cywilów. Baku natychmiast zarzuciło Teheranowi „terrorystyczny atak”. Strona irańska całkowicie odrzuciła odpowiedzialność za ten incydent.