Mrożący krew w żyłach atak nożownika na kobiety. Nagranie z centrum Paryża trafiło do sieci

2026-07-27 17:22

W poniedziałek w okolicach Porte de Clichy w Paryżu rozegrał się prawdziwy horror. Mężczyzna uzbrojony w dwa kuchenne noże rzucił się na trzy kobiety, z których dwie zostały poważnie ranne. Agresora powstrzymał przebywający poza służbą policjant. Nagranie ze zdarzenia szybko obiegło internet.

  • 31-latek zaatakował trzy kobiety dwoma nożami kuchennymi.
  • Dwie ofiary odniosły ciężkie obrażenia, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
  • Sprawcę zatrzymał policjant będący po służbie. Śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza.
Szokujące ceny w Paryżu

Nożownik zaatakował w sercu Paryża

Atak miał miejsce w rejonie Porte de Clichy w Paryżu. Według francuskiego MSW napastnik rzucił się na trzy przypadkowe kobiety w wieku 19, 24 i 36 lat. Był uzbrojony w dwa noże kuchenne. Na miejsce natychmiast ruszyły służby. Ranne kobiety trafiły pod opiekę lekarzy. Jak podają francuskie media, jedną z poszkodowanych jest kobieta w ciąży.

Ucieczkę napastnika przerwał policjant, który w chwili zdarzenia nie pełnił służby. To on obezwładnił 31-latka jeszcze przed przyjazdem patrolu. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez podziękował funkcjonariuszowi za odwagę, podkreślając, że jego szybka reakcja mogła zapobiec kolejnym ofiarom.

Nagranie obiegło internet

W mediach społecznościowych pojawiły się filmy z miejsca ataku. Na jednym z nich widać mężczyznę z dwoma dużymi nożami, który biegnie w stronę młodej kobiety i próbuje ją zaatakować. Kolejne ujęcia pokazują go już obezwładnionego na jezdni, obok leżą porzucone noże.

Według agencji Reuters podczas zatrzymania napastnik miał powiedzieć: „To Allah mi rozkazał”.

Motyw pozostaje zagadką

Francuskie służby podkreślają, że jest za wcześnie, by przesądzać o motywach ataku. Minister spraw wewnętrznych poinformował, że zatrzymany zachowywał się chaotycznie, a jego wypowiedzi były niespójne. Z kolei dziennik Le Parisien podaje, że 31-latek może cierpieć na zaburzenia psychiczne.

Sprawę analizuje również francuska prokuratura ds. zwalczania terroryzmu, która ma zdecydować, czy przejmie prowadzenie śledztwa.

Źródło: Reuters