Kraje bałtyckie zaniepokojone działaniami Ukrainy. Minister obrony mówi wprost

2026-05-10 15:36

Estońskie władze jednoznacznie wezwały stronę ukraińską do zwiększenia nadzoru nad swoimi dronami. Od dłuższego czasu nad krajami bałtyckimi trwa seria niebezpiecznych zdarzeń - w czasie uderzeń w rosyjskie cele, bezzałogowce naruszają granice państw takich jak Estonia, Finlandia czy Łotwa. Chociaż minister obrony tego kraju popiera prawo Kijowa do obrony, ale ostrzega przed poważnymi konsekwencjami takich pomyłek.

Miliardowy kontrakt na drony kamikadze dla Bundeswehry. Rheinmetall wchodzi do gry, ale zmaga się z opóźnieniami

i

Autor: Rheinmetall/ Materiały prasowe Dron Raider FV-014 od Rheinmetall

Minister obrony Estonii o dronach z Ukrainy: niezbędna jest większa ostrożność

Hanno Pevkur, minister obrony w estońskim rządzie, zażądał lepszego nadzoru ukraińskich sił zbrojnych nad ich dronami atakującymi pozycje wroga w Rosji. Według niego kluczem do uniknięcia kryzysów jest po prostu kierowanie maszynami w taki sposób, by ominęły przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich. Polityk skomentował w ten sposób ostatnie wydarzenia związane z nieuprawnionym wlotem dronów na terytorium jego kraju oraz Łotwy. Jak się okazało, bezzałogowce zbaczały z kursu podczas operacji wymierzonych w rosyjską infrastrukturę na wschodnim wybrzeżu Zatoki Fińskiej. Pevkur zaznaczył, że współczesny sprzęt tego typu pozwala na bieżące korygowanie trasy, a w ostateczności na zdalną detonację, w przypadku gdy maszyna obierze błędny kierunek. Zdaniem szefa resortu, najprostszą metodą uniknięcia naruszeń estońskiej przestrzeni jest po prostu właściwy monitoring operacji prowadzonych przez stronę ukraińską.

Sonda
Czy Polska powinna zdecydowanie domagać się pełnych ekshumacji ofiar Wołynia na Ukrainie?

Wypadki dronów w krajach bałtyckich: uderzenie w komin elektrowni w Estonii i uszkodzenia na Łotwie

Z informacji estońskiej rozgłośni ERR wynika, że Kijów planuje wysłać swoich specjalistów do państw bałtyckich, aby wesprzeć je w usprawnieniu systemów obrony przeciwlotniczej. W tym celu przedstawiciele Ukrainy podjęli już dialog z estońskimi dyplomatami. Głos w tej sprawie zabrał też Margus Tsahkna, szef estońskiej dyplomacji. Jasno stwierdził, że Ukraina ma pełne prawo bronić swojego terytorium i atakować rosyjskie obiekty militarne, ale jednocześnie wyraził obawy władz w Tallinie związane z ryzykiem poważniejszych niż dotąd pomyłek i wypadków. W minionych tygodniach jeden z ukraińskich dronów uderzył w komin elektrowni w estońskiej Narwie, tuż przy granicy z Rosją. Z kolei w czwartek w łotewskim mieście Rzeżyca (ok. 40 km od rosyjskiej granicy) doszło do uszkodzenia czterech zbiorników na paliwo. Przełom marca i kwietnia przyniósł też incydenty w Finlandii, gdzie ukraińskie maszyny naruszyły przestrzeń powietrzną i ostatecznie rozbiły się na południowym wschodzie kraju. Pomimo faktu, że państwa bałtyckie i Finlandia to jedni z najważniejszych sojuszników Kijowa, rosnąca liczba tego typu zdarzeń wywołuje coraz większy niepokój.

QUIZ. Geografia. Prawda czy fałsz? Szybki sprawdzian!
Pytanie 1 z 10
Panama to państwo, przez które przechodzi równik
GOTOWI NA CHAOS PO WOJNIE NA UKRAINIE?