Spis treści
Strzelanina na balu dziennikarzy w USA. Prezydent Karol Nawrocki komentuje
Polski prezydent zabrał głos na temat incydentu, do którego doszło podczas waszyngtońskiej gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu. W prestiżowym wydarzeniu brał udział przywódca Stanów Zjednoczonych wraz z małżonką. Do hotelowego lobby wdarł się 31-letni Cole Tomas Allen, uzbrojony w noże i broń palną. Oddał strzał w kierunku pracownika ochrony, przed śmiercią uchroniła go kamizelka kuloodporna. Funkcjonariusze odpowiedzieli ogniem, zmuszając uczestników balu do padnięcie na ziemię. Obrażenia odniósł wyłącznie sam sprawca, trafił do szpitala. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przed dokonaniem ataku 31-latek opublikował w internecie manifest. Ostro sprzeciwiał się w nim polityce wewnętrznej amerykańskiego przywódcy, obrzucając go też poważnymi oskarżeniami o pedofilię i gwałty. Amerykański polityk kategorycznie odciął się od tych insynuacji. Z kolei polski prezydent postanowił skomentować zajście za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Karol Nawrocki wspiera Donalda Trumpa na platformie X
W opublikowanym komunikacie na platformie społecznościowej X prezydent Polski wyraził swoje głębokie poruszenie sytuacją w amerykańskiej stolicy.
"Z najwyższym niepokojem przyjąłem informację o ataku podczas wydarzenia z udziałem Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Zdecydowanie potępiam każdy akt przemocy. Takie działania godzą w fundamenty państwa i demokracji. Wyrażam solidarność z Prezydentem USA oraz wszystkimi uczestnikami wydarzenia, których życie i zdrowie mogło być zagrożone"
W swoim internetowym wpisie głowa polskiego państwa dobitnie podkreśliła istotność relacji łączących Polskę i USA.
"Stany Zjednoczone są i pozostaną naszym najważniejszym sojusznikiem"