Badacze próbują ustalić, jakim zwierzęciem jest Gonzo
Zanim Gonzo stał się gwiazdą Muppetów, zadebiutował 20 grudnia 1970 roku w świątecznym programie stacji CBS „The Great Santa Claus Switch”. Pokaz ten przedstawił go jako Snarla – zrzędliwego stwora mieszkającego w pudełku po cygarach, którego kukiełkę później przerobiono na Gonzo. Scenarzyści nigdy nie przypisali bohatera do konkretnego gatunku, co stało się powracającym żartem, ale i nie zaspokoiło ciekawości widzów.
Niebieski stwór z długim, zwisającym nosem od ponad pół wieku wymyka się wszelkim próbom klasyfikacji. Choć w filmie „Muppety na tropie” z 1981 roku Gonzo podróżował w skrzyni z napisem „COŚ” (ang. WHATEVER), naukowcy postanowili potraktować sprawę poważnie. Jak poinformował portal Popular Science, trzech biologów przeprowadziło szczegółową analizę anatomiczną tej kultowej postaci.
Wyniki ich analiz są o wiele bardziej zaskakujące niż prosta odpowiedź, że Gonzo to „jakiś dziwny ptak”. Badacze przyjrzeli się jego trzem palcom, nietypowemu owłosieniu oraz charakterystycznemu nosowi. Ich wnioski prowadzą w zaskakujące rejony ewolucji, sięgające dziesiątek milionów lat wstecz, aż do czasów dinozaurów.
Niezwykłe teorie paleontologów. Czy Gonzo to nielotny ibis?
Darren Naish, badający anatomię wymarłych kręgowców, uważa, że Gonzo to bez wątpienia ptak. Wskazuje na jego puszyste ciało sugerujące stałocieplność, brak zębów, kręgosłup oraz pysk przypominający dziób. Dodatkowo partnerka bohatera, Camilla, jest kurą.
W zakrzywionym nosie Gonzo paleontolog dostrzega ibisa – ptaka brodzącego o charakterystycznym dziobie. Choć Gonzo nie lata, dla Naisha nie jest to przeszkodą. Jako przykład podaje wymarłego około 10 000 lat temu ibisa z Jamajki, który utracił zdolność lotu, a jego dłonie przekształciły się w ciężkie maczugi służące do walki.
Inny trop prowadzi do dinozaurów
Inną teorię wysunął Thomas Holtz, paleontolog z University of Maryland. Zwrócił on uwagę, że Gonzo ma po trzy w pełni funkcjonalne, wolne palce u dłoni oraz puchowe pokrycie ciała. Obie te cechy występują u wczesnych dinozaurów drapieżnych, do której należały m.in. tyranozaury.
Holtz dodaje, że Gonzo różni się od innych ptasich postaci z Muppetów, takich jak Wielki Ptak czy kura Camilla, które mają nowoczesne pióra i błyszczące dzioby. Sugeruje to, że Gonzo wyewoluował na długo przed pojawieniem się współczesnych ptaków, u których kości dłoni uległy zrośnięciu.
Zagadka owłosienia i przedziwny nos
Michel Milinkovitch z Uniwersytetu Genewskiego uważa, że kluczem do klasyfikacji Gonzo jest pióropusz na jego głowie. Jeśli to prawdziwe włosy, Gonzo musiałby być ssakiem o nietypowym pysku, jak dziobak. Jeśli jednak to pióra, stwór należy do linii dinozaurów teropodów, a jego puszyste pokrycie ciała to w rzeczywistości puch.
Największą zagadką pozostaje jednak nos Gonzo. U ptaków dziób jest po prostu kością szczęki pokrytą keratyną. Nos Gonzo nie jest jego pyszczkiem, lecz tworem wyrastającym przed otworem gębowym, co jest niezwykle rzadkie u kręgowców. Dodatkowo nie zgina się jak trąba i nie ma keratynowego połysku.
Ptak czy dinozaur? Wygląd Gonzo wciąż budzi wątpliwości
Zdaniem badaczy to właśnie wysoki poziom szczegółowości budowy Gonzo sprawia, że ludzie wciąż analizują jego wygląd. W przeciwieństwie do prostych postaci, takich jak Grover czy Elmo, Gonzo ma konkretny kształt nosa, pióra i kurę za partnerkę. Jak wskazali naukowcy, Gonzo może być zarówno ptakiem Ibisem, jak i potomkiem dinozaurów. Jednak po ponad 50 latach oficjalna odpowiedź na pytanie o to, kim jest Gonzo, wciąż brzmi: „coś”.
Źródło: popsci.com