Spis treści
Irańska operacja i dron USA. Zestrzelenie MQ-9 według Teheranu
Jak podaje "The Guardian", irańskie siły zbrojne twierdzą, że zniszczenie drona MQ-9 to zaledwie początek zmasowanej akcji odwetowej. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ocenił działania zbrojne USA jako chaotyczne i desperackie. Irańczycy przekazali, że część amerykańskich uderzeń spadła na tereny cywilne, w tym na budynek mieszkalny w miejscowości Sirik, gdzie odbywało się wesele. Zginęły tam cztery osoby, w tym dziecko, a przeszło pięćdziesiąt odniosło obrażenia.
Według doniesień lokalnych mediów, Teheran rozpoczął również ostrzał rakietowy wycelowany w bazy wojskowe Stanów Zjednoczonych w Kuwejcie, Bahrajnie i Jordanii. W wielu państwach regionu uruchomiono syreny ostrzegawcze.
Amerykańskie naloty na południu. Eksplozje od Bandar Abbas po Chabahar
Operacja wojskowa Stanów Zjednoczonych objęła rozległe terytoria na południu Iranu – od portów Sirik i Bandar Abbas, przez wyspę Keszm, aż po Jask, Minab i Chabahar. Jak przekazało dowództwo CENTCOM, celem uderzeń były obiekty Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, w których rzekomo przygotowywano miny morskie w celu zablokowania cieśniny Ormuz. Waszyngton argumentuje, że aktywność Teheranu stanowiła bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi i stacjonujących tam amerykańskich żołnierzy.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ostrzegł, że w przypadku kolejnych ataków ze strony Iranu, odpowiedź Waszyngtonu będzie jeszcze bardziej stanowcza.
Kryzys w cieśninie Ormuz. Strategiczny szlak żeglugowy zablokowany
Cieśnina Ormuz, która przed wybuchem konfliktu odpowiadała za transport około 20 procent światowej ropy naftowej, jest obecnie jednym z najbardziej newralgicznych miejsc na świecie. Władze Iranu ogłosiły zamknięcie tego strategicznego szlaku, zapowiadając zdecydowaną walkę z obecnością zagranicznych sił. Z kolei Stany Zjednoczone deklarują ochronę tankowców przed irańskimi atakami i utrzymanie swobody żeglugi w tym rejonie.
W obszarze cieśniny odnotowano już kilka niebezpiecznych zdarzeń, w tym rzekome uszkodzenie supertankowca na skutek wybuchu miny morskiej, co drastycznie obniżyło ruch statków handlowych.
Apel ONZ. Świat reaguje na eskalację konfliktu
Jak informuje agencja Reuters, sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres stanowczo skrytykował narastającą przemoc i zaapelował o natychmiastowe zawieszenie broni, przestrzegając przed nieprzewidywalnymi skutkami eskalacji na szerszą skalę. Podobne oświadczenia wydały rządy Niemiec, Francji oraz Wielkiej Brytanii, wzywając strony do wznowienia dialogu dyplomatycznego i zapewnienia bezpieczeństwa ludności cywilnej.
W odpowiedzi Teheran oświadczył, że od teraz wszystkie interesy amerykańskie i izraelskie w tym regionie stają się prawnie uzasadnionym celem ataków. W kilku państwach Zatoki Perskiej, takich jak ZEA, Katar i Bahrajn, zarejestrowano uderzenia zbrojne przypisywane siłom irańskim, wymierzone w obiekty powiązane z USA.
Widmo wielkiej wojny. Bliski Wschód u progu katastrofy
Zdaniem analityków, obecne starcia militarne niosą realne ryzyko przekształcenia się w pełnowymiarowy konflikt zbrojny, który ogarnie cały obszar Bliskiego Wschodu. W tym samym czasie Izrael zintensyfikował ostrzał południowych terytoriów Libanu, a w Strefie Gazy w wyniku izraelskiego ataku z powietrza śmierć poniosło dziecko. Władze w Moskwie zadeklarowały polityczne wsparcie dla Iranu, a na rynkach międzynarodowych obserwuje się gwałtowny wzrost cen surowców energetycznych, w tym ropy i gazu.