Ian Huntley skatowany w więzieniu. Słowa matki mordercy szokują świat

2026-03-02 10:29

Ian Huntley, jeden z najbardziej znienawidzonych brytyjskich morderców dzieci, został brutalnie pobity w zakładzie karnym. Współwięzień zaatakował go metalowym prętem, zadając kilkanaście ciosów. Szanse 52-latka na przeżycie są minimalne i wynoszą około 5 procent. Matka oprawcy przybyła do szpitala, jednak jej reakcja jest zaskakująca. Kobieta wyznała wprost, że liczy na śmierć syna. To kolejny zamach na życie Huntleya za kratami.

Morderca dzieci skatowany w więzieniu. Jego matka ma nadzieję, że teraz wreszcie umrze

i

Autor: Jim Clarke / News Licensing/ Forum
  • Ian Huntley, odsiadujący wyrok za zabójstwo dwóch 10-latek, stał się ofiarą brutalnego ataku z użyciem metalowego przedmiotu.
  • Współosadzony zadał mu około 15 uderzeń, doprowadzając do stanu krytycznego; lekarze dają mu zaledwie 5 proc. szans na przeżycie.
  • Medycy są zdumieni, że skazany wciąż oddycha, natomiast jego matka przyznaje: „część niej też ma nadzieję, że tym razem on umrze”.

Atak na Iana Huntleya w HMP Frankland

Ian Huntley odsiaduje wyrok za głośne morderstwo dziesięcioletnich przyjaciółek, Holly Wells i Jessiki Chapman, do którego doszło w 2002 roku. Pobyt za kratami jest dla niego bezpieczny; wcześniej dwukrotnie podcinano mu gardło i oblano wrzątkiem. Ostatni incydent w zakładzie karnym HMP Frankland był jednak najbardziej drastyczny i prawdopodobnie najtragiczniejszy w skutkach. Do zdarzenia doszło 26 lutego około godziny 9 rano. Uzbrojony w metalowy pręt współwięzień zadał 52-latkowi serię około 15 uderzeń. Mężczyznę znaleziono w warsztacie, gdzie leżał w kałuży własnej krwi. Początkowo strażnicy byli przekonani o zgonie osadzonego. Obecnie morderca przebywa w śpiączce, a lekarze oceniają jego szanse na przeżycie na zaledwie 5 procent.

Matka mordercy reaguje na pobicie

Na wieść o zdarzeniu do szpitala przybyła matka skazanego, 71-letnia Lynda Richards. Kobieta pokonała trasę 180 kilometrów, aby czuwać przy łóżku po operacji syna. Zdaje sobie sprawę z nastrojów społecznych i wie, że śmierć okrutnego dzieciobójcy ucieszyłaby wiele osób. Jej postawa jest jednak zaskakująco surowa. „Wciąż jestem jego matką, jednak część mnie też ma nadzieję, że tym razem on umrze” – cytuje jej słowa serwis „The Sun”.

Świadkowie zdarzenia relacjonują, że obrażenia Huntleya były przerażające, a on sam wyglądał jak „rozszarpany szczur”. Personel określa fakt utrzymania go przy życiu jako medyczny fenomen. Sprawcą napaści okazał się Anthony Russell, inny morderca odsiadujący dożywocie za gwałt i trzy zabójstwa. Mężczyzna nie ukrywał satysfakcji ze swojego czynu. „Zrobiłem to! Zrobiłem to! Zabiłem go! Zabiłem go!” – miał krzyczeć agresor w momencie obezwładniania przez funkcjonariuszy służby więziennej.