Spis treści
Nowe ognisko ASF w Königshainer Berge
31 marca w Königshainer Berge, na terenie powiatu Görlitz, znaleziono padłego dzika, u którego potwierdzono obecność wirusa ASF. Zwierzę miało około dwóch lat. Informację potwierdziło krajowe laboratorium referencyjne FLI.
To pierwszy przypadek w Saksonii od ponad roku – region był oficjalnie uznany za wolny od ASF od 5 lutego 2026 r.
Sperrzone II – 10-kilometrowy obszar zagrożenia
Po wykryciu wirusa Saksońska Dyrekcja Krajowa wyznaczyła Sperrzone II, czyli strefę zagrożenia o promieniu 10 km od miejsca znalezienia padłego dzika. Obejmuje ona m.in. gminy:
- Hohendubrau
- Horka
- Kodersdorf
- Königshain
- Markersdorf
- Neißeaue
- Quitzdorf am See
- Schöpstal
- Löbau
- Niesky
- Reichenbach/O.L.
- Vierkirchen
- Waldhufen
Sperrzone I – bufor przy granicy z Polską
Na zachód od strefy II wyznaczono Sperrzone I, która łączy się z istniejącym szczelnym korytarzem ochronnym biegnącym wzdłuż granicy z Polską. Ten podwójny system ogrodzeń ma uniemożliwić migrację zakażonych dzików przez Nysę Łużycką.
Intensywna walka z wirusem: drony, psy i odstrzał
Władze Saksonii uruchomiły pełną procedurę kryzysową:
- intensywna fallwildsuche – przeszukiwanie lasów z psami i dronami,
- zwiększona bejagung – odstrzał dzików w celu ograniczenia populacji,
- wstrzymanie demontażu ogrodzeń i analiza potrzeby budowy nowych,
- obowiązkowe środki bioasekuracji dla rolników i myśliwych.
Minister zdrowia i spraw społecznych Petra Köpping podkreśla, że działania mają zapobiec dalszemu szerzeniu się choroby i ochronić hodowle trzody chlewnej.
ASF – groźny dla świń, niegroźny dla ludzi
ASF to wirusowa choroba dzików i świń domowych, niemal zawsze śmiertelna i nieuleczalna. Nie ma szczepionki, a wirus może być przenoszony:
- przez kontakt między zwierzętami,
- przez ludzi – na butach, ubraniach, pojazdach,
- przez skażoną żywność.
Dla ludzi choroba jest całkowicie niegroźna.
Dlaczego to ważne dla Polski?
Nowe ognisko ASF znajduje się kilkanaście kilometrów od polskiej granicy, a strefy ochronne bezpośrednio do niej przylegają. Niemieckie służby podkreślają, że korytarz ochronny ma zatrzymać migrację zakażonych dzików, ale ryzyko przeniesienia wirusa przez ludzi – np. turystów, kierowców czy pracowników sezonowych – pozostaje realne.
To kolejny taki przypadek
Niemcy ponownie walczą z ASF w Saksonii, a nowe ognisko w powiecie Görlitz wywołało natychmiastową reakcję władz. Wyznaczono strefy ochronne, wznowiono odstrzał i poszukiwania padłych dzików, a także wzmocniono korytarz ochronny przy granicy z Polską. Sytuacja jest poważna, ale – jak podkreślają niemieckie służby – region ma już duże doświadczenie w zwalczaniu tej choroby.