- Francja stawia warunek dotyczący gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy przed rozmowami terytorialnymi.
- Paryż podkreśla konieczność zapewnienia bezpieczeństwa Ukrainie w pierwszej kolejności.
- Szczyt w Berlinie zaowocował konkretnymi zobowiązaniami USA i Europy wobec Ukrainy.
- Jakie są szczegóły tych gwarancji i co oznaczają dla przyszłości konfliktu?
Francja żąda gwarancji dla Ukrainy przed wszelkimi negocjacjami na temat terytoriów
Jak podkreślono, stanowisko Paryża zakłada, że bezpieczeństwo Ukrainy musi być zapewnione w pierwszej kolejności.
- Chcemy najpierw mocnych gwarancji bezpieczeństwa, przed wszelką dyskusją w sprawie terytoriów. Osiągnęliśmy postęp w kwestii gwarancji w oparciu o pracę przeprowadzoną przez koalicję chętnych - powiedziało źródło w otoczeniu francuskiego prezydenta. Zaznaczyło jednocześnie, że postęp stał się możliwy dzięki doprecyzowaniu form i zakresu wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych.
Co uzgodniono podczas szczytu w Berlinie?
USA i Europa zobowiązały się do współpracy nad zapewnieniem Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa w razie zakończenia wojny z Rosją – ogłosili w poniedziałek europejscy przywódcy na szczycie w Berlinie, po dwudniowych negocjacjach z udziałem delegacji z Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.
Wśród uzgodnionych gwarancji jest kierowana przez Europę i wspierana przez USA misja wojskowa tzw. koalicji chętnych, która miałaby wspierać odbudowę ukraińskich sił zbrojnych oraz pomagać w utrzymaniu bezpieczeństwa w przestrzeni powietrznej i na morzach, m.in. poprzez działania na terytorium Ukrainy.
Gwarancje obejmowałyby też zapewnienie „stałego i znaczącego wsparcia dla Ukrainy w celu rozbudowy jej sił zbrojnych, które w czasie pokoju powinny utrzymywać się na poziomie wynoszącym 800 tys. żołnierzy, aby skutecznie zniechęcać do wszczynania konfliktów i bronić terytorium” kraju – napisano w oświadczeniu europejskich przywódców, przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy, przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen i sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego.
Przewidziano także ustanowienie kierowanego przez USA mechanizmu monitorowania i weryfikacji zawieszenia broni oraz podjęcie „działań w celu przywrócenia pokoju i bezpieczeństwa w przypadku przyszłego ataku zbrojnego”. Działania te – jak wyjaśniono – mogą obejmować użycie siły zbrojnej, wsparcie wywiadowcze i logistyczne oraz środki gospodarcze i dyplomatyczne.
W dokumencie zaznaczono, że decyzje dotyczące terytorium Ukrainy należą do narodu ukraińskiego, a obecnie to na Rosji spoczywa obowiązek wykazania gotowości do działań na rzecz trwałego pokoju. Wyrażono też poparcie dla przystąpienia Ukrainy do UE.
Komentarze przywódców po spotkaniu
W szczycie w stolicy Niemiec uczestniczyli europejscy politycy najwyższego szczebla, w tym premier RP Donald Tusk, a także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Z przywódcami połączył się telefonicznie prezydent USA Donald Trump.
Tusk ocenił po spotkaniu, że po raz pierwszy tak wyraźnie widać jedność USA, Europy i Ukrainy wobec Rosji. – To fakt, że chyba po raz pierwszy tak wyraźnie było widać, że i Amerykanie, i Europejczycy, i Ukraina są po jednej stronie – powiedział.
Trump oświadczył, że przeprowadził "bardzo długie i dobre" rozmowy z przywódcami Ukrainy, krajów europejskich i NATO. Ocenił, że w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie "jesteśmy teraz bliżej niż kiedykolwiek wcześniej".
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który był gospodarzem szczytu, napisał natomiast w serwisie X, że po raz pierwszy od początku wojny widać szanse na rozejm. "Chcemy razem iść tą drogą ku pokojowi, z Ukraińcami, naszymi europejskimi sąsiadami i USA" – dodał.
"Wraz z Europejczykami, Ukraińcami i Amerykanami wzmacniamy naszą zgodność: wsparcie militarne, solidne gwarancje bezpieczeństwa, odbudowę" – napisał z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron w komentarzu na platformie X.
Zełenski ocenił rozmowy z przedstawicielami USA jako niełatwe, ale owocne. Zaznaczył, że stanowiska obu stron w sprawie terytoriów nadal są rozbieżne. – Myślę jednak, że koledzy wysłuchali mojego osobistego stanowiska. Wszyscy są gotowi do produktywnej pracy, aby znaleźć rozwiązania z poszanowaniem Ukrainy, które przybliżą rzeczywiste zakończenie wojny – powiedział.
Źródło: PAP