Etna znowu krzyżuje plany podróżnym. Lotnisko na Sycylii było sparaliżowane

2026-09-15 22:17

Sycylijskie lotnisko w Katanii we wtorek wieczorem przywróciło działanie. Zamknięcie portu trwało niemal dwie doby. Paraliż spowodowała zwiększona aktywność wulkanu Etna, który wyrzucał ogromne ilości pyłu. Władze zmniejszyły stopień zagrożenia, ale turyści powinni przygotować się na ewentualne utrudnienia.

Dymiący wulkan nad brzegiem morza pod bezchmurnym niebem. O aktywności Etny i paraliżu lotniska przeczytasz w Eska.
Autor: Archiwum serwisu

Wulkan Etna ponownie się przebudził. Paraliż lotniska w Katanii

Tegoroczne lato upływa pod znakiem regularnej aktywności sycylijskiego wulkanu, co mocno wpływa na działanie kluczowego portu lotniczego. W poniedziałkowy poranek wstrzymano ruch na lotnisku w Katanii, ponieważ wulkaniczny krater zaczął masowo wyrzucać niebezpieczne zanieczyszczenia.

Substancje wydobywające się z wnętrza góry to ogromne ryzyko dla samolotów. Drobinki mogą wnikać w mechanizmy silnikowe, doprowadzając do groźnych awarii. Z tego powodu każda mocniejsza faza aktywności wymaga ścisłej obserwacji i stanowczych decyzji dotyczących siatki połączeń.

Sytuacja unormowała się po upływie niemal 48 godzin. Wtorkowy wieczór przyniósł ulgę dla podróżnych, gdy zarządca portu zakomunikował powrót do obsługi połączeń. Wznowienie operacji lotniczych nastąpiło bezpośrednio po złagodzeniu stopnia alertu bezpieczeństwa.

Podróżujący zmierzający do tego włoskiego miasta muszą jednak zachować czujność i weryfikować status swoich rejsów. Otwarcie pasa startowego nie gwarantuje punktualnej realizacji wszystkich zaplanowanych operacji lotniczych.

Aktywna Etna utrudnia podróże w tegoroczne wakacje

Najnowsze zakłócenia nie są pierwszym incydentem w trwającym sezonie. Wzmożona praca Etny już wcześniej zmuszała władze do wstrzymywania ruchu na tej włoskiej wyspie.

Zeszłomiesięczny, wielodniowy paraliż zbiegł się z kulminacyjnym momentem turystycznym. Sierpniowe wybuchy wymusiły odwołanie setek operacji lotniczych, a dla tysięcy wczasowiczów oznaczały zepsute urlopy, długie oczekiwanie i nerwowe poszukiwanie nowych biletów.

Sycylijska Katania to kluczowy węzeł przesiadkowy regionu. Port lotniczy przyjmuje masę turystów spędzających wakacje na południu Europy. Każdy, nawet krótki przestój w obsłudze pasażerów powoduje ogromny chaos organizacyjny.

Głos w tej sprawie zabierał niedawno przedstawiciel rządu Nello Musumeci. Komentując strategiczne, lecz kłopotliwe umiejscowienie bazy lotniczej blisko krateru, stwierdził stanowczo: „To nie wulkan jest w złym miejscu, lecz lotnisko”.

Słynny wulkan pozostaje jednym z najbardziej niespokojnych w tej części świata. Jego systematyczne wybuchy nieustannie dezorganizują pracę pobliskiego lotniska w Katanii.

Polscy turyści uwięzieni na Sycylii! Wszystko przez erupcję wulkanu Etna:

Rolki