Dziecko zadławiło się balonem podczas imprezy. Chłopiec zmarł tuż przed pierwszymi urodzinami

2026-11-02 11:20

Dramatyczny wypadek podczas zabawy halloweenowej w Stanach Zjednoczonych. 11-miesięczny chłopiec zadławił się kawałkiem balonika, który utknął mu w gardle. Matka natychmiast próbowała ratować synka, jednak dziecko zmarło. Mały Don za dwa dni miał świętować swoje pierwsze urodziny. Jego mama, będąca w siódmym miesiącu ciąży, przeżywa ogromną tragedię i ostrzega innych rodziców przed niebezpiecznymi zabawkami.

Kolorowe balony, a na wstawce czarno-białe zdjęcie małego Dona. O tragicznym wypadku w USA przeczytasz na Eska.
Autor: Gofundme, / Shutterstock

Tragiczny wypadek w USA. Dziecko zadławiło się balonem podczas imprezy halloweenowej

Do tej tragedii doszło 24 października podczas imprezy halloweenowej w stanie Wisconsin. Jak podaje „New York Post”, 11-miesięczny Don’Vayaire Avita-Mays, którego bliscy nazywali „Baby Don”, bawił się obok kolorowych balonów uformowanych w kształty zwierząt.

W pewnej chwili jeden z balonów odczepił się od pozostałych. Dziecko złapało go i ugryzło. Fragment balonika dostał się głęboko do gardła chłopca. Dziecko zaczęło się dusić.

– Pilnowaliśmy, żeby balony były z dala od małego Dona, ale jeden z nich się rozwiązał. On chwycił go i ugryzł, a wtedy zawiązana część wpadła mu głęboko do przełyku – opowiadała jego matka, Kisha Avita-Wilson, w rozmowie z NBC Chicago.

Kobieta natychmiast zareagowała i próbowała pomóc dziecku.

– Od razu wyjęłam go z fotelika. Zaczęłam resuscytację i próbowałam palcami wyjąć to, co utknęło mu w gardle – relacjonowała.

Sonda
Czy twoje dziecko zbierało cukierki w Halloween?

Śmierć 11-miesięcznego chłopca przed urodzinami. Matka ostrzega przed balonami

Wezwani na miejsce ratownicy podjęli próbę wyjęcia feralnego kawałka balonika za pomocą specjalnych narzędzi. Niestety, mimo tych prób życia 11-miesięcznego chłopca nie udało się uratować.

– Nie było już nic, co moglibyśmy zrobić, żeby ocalić mojego synka. Nie chcę mówić o nim w czasie przeszłym, ale jego już z nami nie ma – powiedziała matka.

Kobieta jest w siódmym miesiącu ciąży. Ogromny stres po stracie syna spowodował u niej przedwczesne skurcze. Tymczasem bliscy uruchomili zbiórkę pieniędzy na pogrzeb chłopca.

Po tragedii matka apeluje do innych rodziców, aby uważali na balony, które mogą być śmiertelnie niebezpieczne dla małych dzieci.

Koniec śledztwa ws.śmierci trzylatka, który zadławił się w przedszkolu

ROLKI