Dwóch izraelskich żołnierzy nie żyje. Netanjahu zapowiada wielką operację

Dwóch izraelskich żołnierzy rannych w piątkowym ataku na Zachodnim Brzegu Jordanu zmarło – podał portal Times of Israel. Dwaj napastnicy, Palestyńczycy z Hebronu, zostali zastrzeleni przez żołnierzy. Izrael zapowiada wielką operację odwetową.

Dwa wojskowe pojazdy opancerzone obok bloku mieszkalnego w Hebronie. O operacji Izraela przeczytasz w Eska.
Autor: EPA/ PAP
  • Dwóch rannych żołnierzy zmarło.
  • Napastnicy zostali zastrzeleni.
  • Netanjahu zapowiada blokadę Zachodniego Brzegu.
  • Izrael szykuje dużą operację w tym regionie.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział blokadę Zachodniego Brzegu oraz zniszczenie infrastruktury terrorystycznej w dzielnicy Hebronu, z której pochodzili sprawcy. Działania mają obejmować ewakuację mieszkańców, przeszukiwanie domów i konfiskatę broni. - Ewakuujemy mieszkańców, będziemy przeszukiwać dom po domu, konfiskować broń, a cała infrastruktura terrorystyczna zostanie zniszczona - zapowiedział Netanjahu w nagraniu opublikowanym przez jego biuro.

Izraelska armia odcina Hebron i pobliski Halhul. Netanjahu zapowiedział też dużą operację na Zachodnim Brzegu, największą od zajęcia tego terytorium przez Izrael w 1967 roku. Jej termin nie został jeszcze ustalony. Premier mówił również o przyspieszeniu wyburzeń nielegalnych domów przy drogach i dalszej rozbudowie izraelskich osiedli.

Do ataku doszło w piątek rano przy punkcie kontrolnym. Według izraelskiej armii napastnicy, uzbrojeni w karabin automatyczny i pistolety, zmierzali w stronę drogi 35, z której korzystają izraelscy cywile. Gdy zorientowali się, że nie uda im się minąć posterunku, otworzyli ogień do żołnierzy.

Rannych zostało pięć osób. Dwóch żołnierzy zmarło, dwie osoby były w stanie krytycznym, jedna w średnim, a dwie w lekkim – informowano po ataku. Na strzały odpowiedzieli przebywający w pobliżu żołnierze, którzy zastrzelili napastników. Zidentyfikowano ich jako Hamoudę i Firasa Jua’bę. Według Army Radio obaj mieli po 27 lat, pochodzili z tej samej rodziny i osierocili po dwoje dzieci.

Armia i służby bezpieczeństwa sprawdzają, czy napastnicy działali samodzielnie, czy byli związani z większą organizacją. Jak podał „Jerusalem Post”, uwagę śledczych zwrócił znaczny zapas amunicji znaleziony przy sprawcach. Według szefa sztabu izraelskiej armii, generała broni Ejal Zamira, w pojeździe napastników znaleziono amunicję, która miała posłużyć do przeprowadzenia ataku na większą skalę.

Po zamachu wojsko otoczyło część Hebronu. Netanjahu poinformował, że nakazał przygotowanie do całkowitego zamknięcia Zachodniego Brzegu i zapowiedział dalsze działania przeciwko Hamasowi.

CO ŁĄCZY MOSSAD Z POLSKĄ? TAJEMNICE WYWIADU IZRAELA!

ROLKI