Dwie osoby zmarły po kąpieli w Bałtyku. W wodzie wykryto śmiercionośne bakterie

Niemiecki Instytut Roberta Kocha (RKI) przekazał tragiczne informacje o śmierci dwóch osób zakażonych wibrionami. Z ustaleń wynika, że do śmiertelnego w skutkach zakażenia doszło w trakcie wypoczynku w Morzu Bałtyckim.

Wzburzone fale Morza Bałtyckiego widziane zza nadmorskich roślin. O zagrożeniu bakteriami w wodzie przeczytasz na Eska.
Autor: Adam Puschhaus/ Shutterstock
  • Kąpiel w Morzu Bałtyckim u naszych zachodnich sąsiadów zakończyła się tragicznie dla dwóch osób, które zmarły w wyniku kontaktu z bakteriami Vibrio.
  • Drobnoustroje te błyskawicznie rozwijają się w nagrzanych akwenach, a do organizmu przedostają się najczęściej przez zjedzenie nieświeżych owoców morza lub zranioną tkankę.
  • Od początku bieżącego roku na terenie Niemiec zdiagnozowano już kilkanaście infekcji, a ofiarami śmiertelnymi byli seniorzy.

U naszych zachodnich sąsiadów odnotowano dwa zgony wywołane kontaktem z niebezpiecznymi wibrionami podczas wypoczynku nad Bałtykiem. Te groźne drobnoustroje są bezpośrednią przyczyną wibriozy, czyli ostrej choroby zakaźnej. Naturalnym środowiskiem ich występowania są mocno nasłonecznione zbiorniki o umiarkowanym oraz wysokim zasoleniu. Patogeny mogą zaatakować ludzki organizm na dwa sposoby – po zjedzeniu niewłaściwie przechowywanych owoców morza, a także w momencie zanurzenia uszkodzonego naskórka w skażonym akwenie. Lekarze alarmują, że ryzyko rośnie drastycznie w trakcie letnich fal upałów, ponieważ wysoka temperatura stwarza idealne warunki do błyskawicznego rozrostu tych mikroorganizmów.

Jak podaje portal bild.de, powołując się na dane niemieckiego Instytutu Roberta Kocha, tegoroczne kąpiele w wodach Morza Bałtyckiego okazały się śmiertelne dla dwójki poszkodowanych w podeszłym wieku. Eksperci medyczni doliczyli się w tym roku łącznie siedemnastu zdiagnozowanych pacjentów. Aż trzy z tych interwencji dotyczyły osób na co dzień mieszkających w Berlinie, które złapały niebezpieczną bakterię poprzez niezabezpieczone skaleczenia podczas urlopu nad morzem

Bakterie Vibrio w Bałtyku. Rozpoznanie i objawy wibriozy

Symptomy tej groźnej choroby są bezpośrednio uzależnione od drogi, jaką drobnoustroje przedostały się do organizmu. Przy zakażeniu pokarmowym pacjenci najczęściej skarżą się na uciążliwą biegunkę, nudności, ostre bóle brzucha oraz gorączkę, która zazwyczaj mija po upływie kilku dób. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy bakteria wniknie przez skaleczenie – wówczas pojawia się ekstremalnie silny ból, rozległy obrzęk i zaczerwienienie rany. Nieleczone infekcje tego typu potrafią błyskawicznie doprowadzić do nieodwracalnej martwicy tkanek. Najczarniejszy scenariusz zakłada rozwój pełnoobjawowej sepsy, objawiającej się nagłym spadkiem ciśnienia i zaburzeniami pracy serca, co stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia. Medycy przypominają, by w ramach prewencji zrezygnować ze spożywania surowych owoców morza oraz pod żadnym pozorem nie wchodzić do wody z niezagojonymi ranami bez specjalistycznych, wodoodpornych opatrunków. Wszelkie niepokojące dolegliwości po wyjściu z morza wymagają natychmiastowej konsultacji lekarskiej.

Źródło: bild.de, gov.pl