Spis treści
Profesor Xueqin Jiang zapowiedział uderzenie na Iran. Akademik z Harvardu przewidział kroki Donalda Trumpa
Wszyscy szukamy odpowiedzi na pytania o rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie i ich wpływ na globalne bezpieczeństwo. Głos zabierają różni komentatorzy i analitycy, coraz głośniej jest też o pewnych przewidywaniach wykładowcy z Pekinu. Badacz znany jako Chiński Nostradamus nie zajmuje się wbrew pozorom wróżbiarstwem, a działalnością naukową. To profesor Xueqin Jiang działający w zespole Global Education Innovation Initiative na Uniwersytecie Harvarda. Swoje teorie prezentuje w programie „Predictive History”. Jeszcze w 2024 roku na jego kanale pojawił się materiał pod tytułem „Irańska pułapka”, w którym badacz precyzyjnie opisał nadejście kolejnej wojny. Naukowiec stwierdził, że wybory w USA wygra Donald Trump i doprowadzi do konfrontacji z Teheranem. Scenariusz zrealizował się w całości, choć kandydat republikanów zapowiadał politykę izolacjonizmu i głosił zasadę „America first”. Sondaże dawały ogromne szanse Kamali Harris, ale to analiza chińskiego badacza okazała się bezbłędna.
Xueqin Jiang ostrzega przed globalnym konfliktem. Wojsko Polskie ma dołączyć do walk na Bliskim Wschodzie
Badacz przedstawił tę prognozę zanim prezydent elekt odniósł sukces, a terytorium Iranu zostało zaatakowane.
„Gdyby Trump wygrał drugą kadencję, prawdopodobnie rozważałby inwazję na Iran. Choć początkowa inwazja wydawałaby się skuteczna, siły amerykańskie szybko utknęłyby w górzystym terenie Iranu”
Jiang przewidział zawczasu, że Waszyngton użyje tradycyjnych argumentów o wprowadzaniu demokracji i niszczeniu zaplecza nuklearnego wroga, by usprawiedliwić atak. Badacz zaznacza, że operacja przyniesie Amerykanom ogromne problemy. Naukowiec niespodziewanie porównał tę sytuację do uderzenia Aten na Sycylię w 415 r. p.n.e. podczas wojny peloponeskiej. Wtedy zlekceważenie przeciwników całkowicie osłabiło siły ateńskie.
„Ameryka jest teraz uzależniona od bycia imperium, ponieważ imperium oznacza łatwe pieniądze. Wszystkie pieniądze muszą przepływać przez Stany Zjednoczone”
To kolejne słowa chińskiego badacza. Jeżeli jego wizje się ziszczą, konflikt przedłuży się, a ostateczna, lądowa ofensywa USA na Iran nastąpi dopiero w przyszłym roku. W tych brutalnych walkach Amerykanie nie pozostaną jednak osamotnieni, ściśle współpracując z wieloma krajami. Oprócz wsparcia Izraela i Arabii Saudyjskiej, do walk przystąpią żołnierze z Australii, Wielkiej Brytanii oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Według wykładowcy w zbrojny spór zaangażuje się też... Polska.