Tragedia pod Lizboną. Autobus wjechał w ludzi przy dworcu, są ofiary śmiertelne
Do tragicznego wypadku doszło dziś, we wtorek 7 lipca w portugalskiej Sintrze, około 30 kilometrów od Lizbony. W pobliżu stacji kolejowej Agualva-Cacém kierowca autobusu miejskiego stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w filar, a następnie wjechał w osoby czekające na przystanku. Według portugalskiej policji w wypadku zginęły dwie kobiety potrącone przez autobus. Rannych zostało ponad 20 osób, w tym także pasażerowie pojazdu. Cztery osoby są w bardzo ciężkim stanie i trafiły do szpitali w Sintrze oraz Lizbonie. Jak przekazał komendant policji Francisco Alves, do zdarzenia doszło podczas przejazdu autobusu przez tunel prowadzący do dworca. Na razie nie wiadomo, dlaczego kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Okoliczności tragedii bada policja.
Wśród ofiar i rannych najprawdopodobniej nie ma zagranicznych turystów
Według wstępnych ustaleń służb wśród ofiar i rannych nie ma zagranicznych turystów. Sintra należy jednak do najpopularniejszych miejsc w Portugalii. Słynie z zabytkowych pałaców, ogrodów i rezydencji wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jak podaje CNN Portugal, na miejsce przyjechał burmistrz Sintry Marco Almeida. Samorządowiec złożył kondolencje rodzinom ofiar i zapewnił, że miasto będzie je wspierać. – Najważniejsze jest teraz wyjaśnienie okoliczności tego wypadku – powiedział burmistrz, podkreślając, że dochodzenie należy do policji. Marco Almeida nie krył wzruszenia. Zwrócił uwagę, że ofiary były osobami wracającymi lub jadącymi do pracy. – Ci, którzy stracili życie, byli zwykłymi ludźmi. To bardzo boli – powiedział.