Amerykanka wygląda jak bliźniaczka swojej córki
Pochodząca z Kalifornii Brittany Desborough oraz jej 20-letnia córka Makenzie wywołują zaciekawienie przechodniów. Kiedy obie kobiety wychodzą razem na miasto, wszyscy natychmiast uznają je za koleżanki w tym samym wieku. 38-latka prezentuje się na tyle rewelacyjnie, że bez problemu mogłaby uchodzić za starszą siostrę albo wręcz bliźniaczkę swojej córki. Zjawisko to powtarza się bezustannie, odkąd Makenzie weszła w wiek nastoletni.
- Wiele osób myliło nas z siostrami lub bliźniaczkami i byli zdumieni, gdy powiedziałam im, że tak naprawdę jesteśmy matką i córką - mówi Brittany, cytowana przez Daily Mail.
Sytuacje bywały niekiedy jeszcze bardziej kuriozalne. Zdarzały się momenty, w których ludzie brali młodą Makenzie za matkę Brittany. Obie panie mają jednak do tych pomyłek ogromny dystans i traktują je z przymrużeniem oka.
- Niektórzy nawet myśleli, że Makenzie to moja mama. Naprawdę trudno było to sobie wyobrazić - wyznała kobieta.
Zaskakująca ciąża 17-letniej Brittany Desborough
Przeszłość mieszkanki Kalifornii kryje więcej fascynujących wątków. Swojego przyszłego męża, Chrisa, spotkała podczas szkolnej zabawy, a ich relacja nabrała błyskawicznego tempa. Zaledwie osiem miesięcy od pierwszego spotkania zakochani byli już po zaręczynach. Niedługo później nastąpił przełom, ponieważ niespełna 17-letnia wówczas dziewczyna odkryła, że spodziewa się dziecka.
Młoda matka musiała szybko dorosnąć i wziąć na swoje barki ogromną odpowiedzialność, podczas gdy inni nastolatkowie skupiali się na nauce oraz rozrywce.
- Podczas gdy większość moich znajomych imprezowała i aplikowała na studia, ja nie miałam wyboru i musiałam dorosnąć - wspomina na łamach portalu.
Pomimo początkowego strachu, małżeństwu udało się zbudować fantastyczny dom. Oprócz dorosłej dziś Makenzie, para wychowuje jeszcze troje pociech, w tym 11-letnią Savannah, 9-letniego Charliego oraz najmłodszego Huntera, urodzonego w 2024 roku.
Ciąża córki była dla Brittany jak déjà vu
W życiu tej amerykańskiej rodziny scenariusz powtórzył się w najmniej spodziewanym momencie. Zaledwie kilka miesięcy po tym, jak 38-latka urodziła swojego najmłodszego syna, okazało się, że jej 18-letnia córka Makenzie również jest w ciąży. Ta informacja wywołała u niej falę ogromnych emocji i wspomnień.
- Znalazłam ją skuloną w łóżku, wpatrującą się w ścianę. To było jak déjà vu - mówi.
Brittany doskonale rozumiała stan emocjonalny swojej córki, ponieważ sama mierzyła się z identycznymi wyzwaniami w tym samym wieku. Wspólnie z mężem Chrisem postanowili zagwarantować ciężarnej 18-latce maksymalne możliwe oparcie w trudnych chwilach.
- Czułam tylko współczucie. Razem z Chrisem wspierałyśmy ją, a ona naprawdę się postarała - wspomina dumna mama i babcia.
Najmłodszy syn i wnuk 38-latki wychowują się razem
Obecnie klan Desborough powiększył się o kolejne pokolenie. Brittany oficjalnie zyskała status babci w wieku zaledwie 36 lat. Jej wnuczek Banks jest niespełna rok starszy od jej najmłodszego syna Huntera.
- Dziwnie było mieć wnuka i syna w odstępie niecałego roku, ale nie zamieniłabym tego za nic. Hunter bardzo kocha swojego siostrzeńca - opowiada Brittany.
Określanie jej mianem najpiękniejszej babci na świecie nie robi na niej wielkiego wrażenia. 38-latka zaznacza jednak, że obce osoby nieustannie przeżywają szok, kiedy dowiadują się o istnieniu jej wnuka.