Donald Trump uderza w papieża i pokazuje się jako Jezus. Błyskawiczna odpowiedź głowy Kościoła

2026-04-13 13:35

Donald Trump w bezpardonowy sposób uderzył w papieża Leona XIV. Amerykański przywódca zarzucił biskupowi Rzymu słabość i opublikował kontrowersyjną grafikę, na której występuje w roli Jezusa Chrystusa. Głowa Kościoła katolickiego nie kazała długo czekać na swoją reakcję, podkreślając brak strachu przed obecną administracją Waszyngtonu.

  • Donald Trump w bezpośrednich słowach uderzył w biskupa Rzymu, określając go mianem "słabym w kwestii przestępczości i fatalnym w polityce zagranicznej".
  • Amerykański przywódca obwinił papieża o ignorowanie problemów wiernych w dobie pandemii, potępiając jednocześnie jego podejście do sytuacji w Wenezueli oraz w Iranie.
  • Polityk zamieścił w sieci wygenerowany sztucznie obraz, na którym pozuje jako uzdrawiający ludzi Mesjasz, co wywołało falę oburzenia i dyskusji w internecie.
  • Poniżej prezentujemy oficjalne stanowisko głowy Kościoła katolickiego tuż przed rozpoczęciem pielgrzymki na kontynent afrykański.

W niedzielę 12 kwietnia amerykański przywódca przypuścił kolejny słowny atak na biskupa Rzymu. Donald Trump postanowił publicznie wyrazić swoje krytyczne przemyślenia na temat pontyfikatu papieża Leona XIV. Swój obszerny i bardzo ostry wpis prezydent opublikował w serwisie społecznościowym Truth Social, zarzucając duchownemu ignorowanie zagrożeń z czasu światowej pandemii.

"Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o »strachu« przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii Covid, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw"

We wspomnianym wpisie z platformy Truth Social amerykański polityk uszczypliwie zaznaczył dodatkowo, że znacznie większą sympatią darzy Louisa Prevosta, który jest bratem obecnego papieża.

Donald Trump ostro ocenia decyzje papieża Leona XIV

Słowa surowej krytyki pod adresem biskupa Rzymu ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych dotyczyły również kilku innych kluczowych kwestii na arenie międzynarodowej. Polityk zarzucił duchownemu zbyt łagodne podejście do globalnych problemów.

"On to rozumie, a Leo nie! Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, by Iran miał broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych i, co gorsza, opróżniał więzienia, w tym morderców, handlarzy narkotyków i zabójców, wysyłając ich do naszego kraju. I nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany, Z WIELKĄ PRZEWAGĄ, ustanawiając rekordowo niską liczbę przestępstw i tworząc Największą Giełdę Papierów Wartościowych w Historii"

Prezydent na tym jednak nie poprzestał i niedługo później udostępnił w serwisie Truth Social kontrowersyjną grafikę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję. Obraz ten ukazuje Donalda Trumpa w roli Jezusa Chrystusa uzdrawiającego chorego. Amerykański prezydent ma na sobie czerwoną pelerynę oraz białą szatę, a z jego dłoni ułożonych na głowie mężczyzny biją jasne promienie. Całości towarzyszą postacie uśmiechniętej pielęgniarki, weterana oraz modlącej się kobiety. 

Papież Leon XIV odpowiada na słowa Donalda Trumpa

Leon XIV, który sam wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, postanowił błyskawicznie odnieść się do zaistniałej sytuacji. Duchowny jednoznacznie skomentował zarzuty ze strony amerykańskiej administracji podczas rozmowy z przedstawicielami prasy na pokładzie samolotu lecącego do Algierii.

"Nie boję się administracji Trumpa. Będę nadal głośno mówił o przesłaniu Ewangelii, dla którego działa Kościół. Nie jesteśmy politykami – powtarzał Leon XIV – nie patrzymy na politykę zagraniczną z tej samej perspektywy. Ale wierzymy w przesłanie Ewangelii jako budowniczowie pokoju"

Co oznacza imię nowego papieża? "Leon XIV" to znak siły i odwagi