Niebezpieczny trend wśród młodych mężczyzn. Wieszają na sobie torby z ciężarami
20-letni influencer znany w sieci jako Clavicular, którego prawdziwe nazwisko to Braden Peters, zszokował opinię publiczną swoją nietypową metodą na powiększenie męskości. Młody celebryta, powiązany z internetową społecznością manosfery skupioną m.in. wokół poprawy wyglądu, podzielił się swoim sposobem podczas nagrania do podcastu „Howie Mandel Does Stuff”. Jak donosi portal New York Post, chłopak regularnie stosuje metodę, którą sam nazywa „wieszaniem torby na zakupy”.
Wyznał, że interesuje go tak zwany „printmaxxing”, czyli dążenie do tego, aby zarys jego przyrodzenia był jak najbardziej widoczny przez materiał spodni. Poza rozciąganiem i używaniem pompek, influencer stosuje domowy zabieg z użyciem torby wypełnionej książkami lub ciężarkami. Clavicular owija ją wokół trzonu penisa i twierdzi, że w ten sposób rozciąga więzadło wieszadłowe, które mocuje podstawę narządu do kości łonowej. Według jego zapewnień, regularne powtarzanie tej czynności pozwala wydłużyć penis o około 2,5 centymetra. Wyznał również, że zdarzało mu się jeździć samochodem z tak zawieszonym ciężarem.
Urolodzy ostrzegają przed poważnymi uszkodzeniami ciała
Lekarze kategorycznie odradzają naśladowanie pomysłów 20-latka i ostrzegają przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Dr Rajesh Patel, urolog i były dyrektor medyczny w Associated Urological Specialists, podkreśla, że choć profesjonalne, medyczne urządzenia do trakcji penisa potrafią dodać od około 1,3 do niemal 2,5 centymetra długości, to działają one w kontrolowany sposób. Samodzielne wieszanie ciężarów niesie za sobą ogromne ryzyko, ponieważ nie pozwala na kontrolowanie siły nacisku.
Ekspert w rozmowie z New York Post wyraził głębokie zaniepokojenie nowym trendem. Tłumaczy, że tkanki mogą nie wytrzymać tak gwałtownego obciążenia. Dodatkowe napięcie wywoływane przez domowe ciężary może prowadzić do bolesnych obrzęków, siniaków, uszkodzeń skóry, a z czasem do zniszczenia naczyń krwionośnych oraz nerwów. W skrajnych przypadkach grozi to utratą czucia, powstaniem blizn, a nawet trwałymi zaburzeniami erekcji.
Zamiast poprawy wyglądu można uzyskać odwrotny rezultat
Ciągłe obciążanie narządu grozi również wystąpieniem schorzenia podobnego do choroby Peyroniego, w której gromadzenie się tkanki włóknistej pod skórą powoduje bolesne skrzywienie i skrócenie penisa podczas wzwodu. Co więcej, nadmierne naciągnięcie więzadła wieszadłowego może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego i sprawić, że przyrodzenie będzie wyglądać na mniejsze. Dzieje się tak przez utratę stabilności i zmianę kąta erekcji.
Sam Clavicular, który o swojej technice opowiadał już wcześniej w podcaście „Impaulsive” Logana Paula, przyznał, że zauważył pewne skutki uboczne. Choć twierdzi, że jego metoda przyniosła rezultaty, to otwarcie wyznał, że kąt jego erekcji uległ obniżeniu. Lekarze wskazują, że to właśnie efekt osłabienia więzadła, które odpowiada za podtrzymywanie i stabilizację wzwodu.
Niebezpieczne eksperymenty wynikające z kompleksów
Doktor Patel zwraca uwagę na szerszy problem, jakim jest presja wyglądu i lęk przed niespełnianiem standardów dotyczących rozmiaru. Influencerzy tacy jak Clavicular podsycają te obawy, promując zachowania zagrażające zdrowiu i sprowadzając niebezpieczeństwo na swoich widzów. Lekarz ostrzega, że próby samodzielnej korekty mogą zamienić kosmetyczny kompleks w realny problem medyczny, którego skutki mogą okazać się nieodwracalne. Urolog zaleca, aby w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zawsze skonsultować się ze specjalistą, który potrafi wskazać bezpieczne i medycznie potwierdzone rozwiązania.