US Open. Deszcz przerywa mecze Polek

Deszcz przerwał wtorkowe zmagania na US Open. Mecze 1. rundy, w których rywalizowały Magdalena Fręch i Magda Linette, zostały wstrzymane. Zawodniczki wrócą na korty w środę, by dokończyć swoje pojedynki.

Piłka tenisowa na mokrym korcie w deszczu. O przerwanych meczach Polek na US Open przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Żółta piłka tenisowa leżąca na mokrym korcie w deszczu obok siatki.

Deszcz torpeduje plany organizatorów

Wtorkowa rywalizacja na nowojorskich kortach została brutalnie przerwana przez opady deszczu. Mecze pierwszej rundy US Open z udziałem polskich tenisistek zostały przełożone. Spotkanie Magdy Linette z Francescą Jones przerwano po pierwszym secie, który Polka przegrała 4:6. Brytyjka dostała się do turnieju głównego z kwalifikacji.

W podobnej sytuacji znalazła się Magdalena Fręch. Jej starcie z czternastą rakietą turnieju, Ivą Jovic, wstrzymano przy stanie 4:4 w pierwszej partii. Na ten moment nie podano dokładnych godzin wznowienia obu pojedynków w środę, 2 września 2026 roku.

Hurkacz i Majchrzak gotowi na drugą rundę

W środę do rywalizacji w 2. rundzie US Open przystąpią również polscy tenisiści. Hubert Hurkacz zmierzy się z rozstawionym z numerem ósmym Benem Sheltonem. Mecz zaplanowano na zadaszonym korcie centralnym, co gwarantuje, że spotkanie rozpocznie się bez opóźnień, około godziny 19:30 czasu polskiego.

Późnym wieczorem na kort wyjdzie Kamil Majchrzak. Jego rywalem będzie Valentin Vacherot z Monako, grający z numerem 22. Przewiduje się, że Polak rozpocznie swój pojedynek nie wcześniej niż przed północą.

Rolki