Spis treści
Nowy rywal dla Arkadiusza Milika. Juventus zaskoczył na koniec okna transferowego
Wielu uważa Arkadiusza Milika za jednego z piłkarzy, którym w karierze często brakuje szczęścia. Choć od 2022 roku reprezentuje barwy słynnego Juventusu Turyn, jego pobyt we Włoszech regularnie przerywają problemy zdrowotne. Kiedy wydawało się, że najgorsze już za nim i Polak zacznie regularnie zdobywać bramki, pojawiły się niespodziewane trudności. Tym razem kłopotem nie jest uraz, lecz ruchy kadrowe jego klubu. Juventus zdecydował się bowiem rzutem na taśmę sprowadzić Nicka Woltemade. Niemiecki napastnik, grający dotychczas w Newcastle United, dołączył do ekipy z Turynu w ramach rocznego wypożyczenia. Warto dodać, że wcześniej szeregi "Starej Damy" zasilił Randal Kolo Muani z Francji, co sprawia, że rywalizacja o miejsce w linii ataku będzie teraz wyjątkowo zacięta.
Arkadiusz Milik zebrał pochwały od trenera. Liczy na niego szkoleniowiec Juventusu
Pozostaje jednak nadzieja na to, że Arkadiusz Milik nie zrazi się rywalizacją z nowymi nabytkami z Francji i Niemiec, a przede wszystkim uniknie kolejnych problemów ze zdrowiem. Polski napastnik, będąc w pełni sił, potrafi udowodnić swoją wartość w klubie. Co więcej, wsparcia udziela mu Luciano Spalletti, który pełni funkcję trenera w turyńskim zespole.
Arkadiusz Milik wraca na murawę po 652 dniach. Mógł zapewnić Juventusowi zwycięstwo w końcówce
Milik znów odnalazł cel i widać, że im więcej gra, tym lepiej mu idzie
– chwalił Polaka szkoleniowiec, którego słowa przytoczył portal Tuttosport.com, podsumowując niedawny mecz towarzyski Juventusu z Palermo. W tym spotkaniu nasz reprezentant wpisał się na listę strzelców.
To zawodnik, który może odegrać bardzo ważną rolę
– podkreślił stanowczo Włoch.
Przypomnijmy, że Nick Woltemade, który mierzy niemal dwa metry wzrostu, przeniósł się do Newcastle United rok temu z VfB Stuttgart. Angielski klub wydał na niego aż 75 milionów euro. Dotychczasowe występy Niemca na boiskach Premier League nie rzucały jednak na kolana. W 53 rozegranych spotkaniach zapisał na swoim koncie 11 trafień i dołożył do tego sześć ostatnich podań.