Emocje w tym meczu sięgały zenitu. Początek spotkania był niezwykle zacięty, a pierwsza partia, którą nasza reprezentacja wygrała 31:29, udowodniła, że żadna ze stron nie zamierza tanio sprzedać skóry. Ostatecznie jednak to podopieczni polskiego trenera zdołali obronić tytuł sprzed trzech lat. Wygrana 3:1 zagwarantowała im historyczne, trzecie już w dziejach, złoto oraz pewny udział w igrzyskach olimpijskich w Los Angeles, które odbędą się w 2028 roku.
Przeczytaj także: Fińscy siatkarze z brązowym medalem ME. Historyczny sukces Skandynawów
Premie dla polskich siatkarzy za złoto Mistrzostw Europy. Znamy kwoty
Sukces na parkiecie idzie w parze z wymiernymi korzyściami materialnymi. Największy zastrzyk gotówki gwarantuje Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej (CEV). Podczas poprzedniego turnieju mistrzowskiego, wygranego przez biało-czerwonych, pula nagród wynosiła pół miliona euro. W tegorocznej edycji stawka utrzymuje się na podobnym poziomie, co w przeliczeniu daje kwotę przekraczającą 2 miliony złotych do podziału na cały zespół.
Dodatkowo zawodnicy mogą liczyć na państwowe stypendia, których mechanizm przyznawania uległ modyfikacji na początku 2025 roku. Zgodnie z nowymi przepisami, zawartymi w znowelizowanej ustawie o sporcie, wysokość nagród za osiągnięcia sportowe uzależniona jest od aktualnej płacy minimalnej. Za wywalczenie najwyższego stopnia podium w czempionacie Starego Kontynentu w konkurencji olimpijskiej przysługuje nagroda sięgająca 4,79-krotności tego świadczenia.
Biorąc pod uwagę fakt, że obecne minimalne wynagrodzenie to 4806 złotych brutto, łatwo obliczyć potencjalny zysk każdego z graczy. Złoty medalista może spodziewać się dodatkowego wpływu na konto w maksymalnej wysokości 23 020,74 zł brutto, co z pewnością jest miłym dodatkiem do triumfu.