Turniej WTA w Pekinie. Świątek z pewnym awansem do ćwierćfinału

Iga Świątek awansowała do 1/4 finału turnieju WTA 1000 na twardych kortach w Pekinie. Rozstawiona z numerem ósmym polska tenisistka pewnie pokonała w środę Amerykankę Ivę Jovic 6:1, 6:3.

Ręka tenisistki odbijającej rakietą piłkę przy samej ziemi. O awansie Igi Świątek w Pekinie przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Tenisistka odbija piłkę rakietą nisko przy ziemi na niebieskim korcie.

Dominacja Polki w pierwszym secie

Niespełna 19-letnia Iva Jovic jest uważana za jedną z najbardziej utalentowanych zawodniczek młodego pokolenia. W tym sezonie Amerykanka dotarła już do ćwierćfinału Australian Open oraz 1/8 finału Wimbledonu i US Open. Mimo porażki, w nadchodzącym poniedziałkowym notowaniu rankingu zadebiutuje na najwyższym w karierze, 11. miejscu.

Początek meczu należał zdecydowanie do Polki, która kompletnie zdominowała swoją przeciwniczkę. Iga Świątek błyskawicznie objęła prowadzenie 5:0. Choć Jovic zdołała obronić dwie piłki setowe i uniknąć porażki do zera, polska zawodniczka chwilę później zakończyła pierwszą partię przy własnym serwisie.

Z kim Świątek zagra w ćwierćfinale?

Druga partia dostarczyła nieco więcej emocji, chociaż jej początek łudząco przypominał pierwszego seta. Świątek szybko wygrała dwa pierwsze gemy, jednak Jovic zdołała natychmiast odrobić straty. Przełomowy okazał się długi, piąty gem, w którym rozegrano aż 16 piłek — Amerykanka obroniła dwa break pointy i wyszła na prowadzenie 3:2.

W tym kluczowym momencie Iga Świątek wrzuciła wyższy bieg, wygrywając cztery kolejne gemy z rzędu i przypieczętowując awans. W walce o półfinał jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 13. Belgijka Elise Mertens, która dość nieoczekiwanie wyeliminowała turniejową „trójkę”, Amerykankę Coco Gauff, wygrywając 6:3, 6:3. Świątek, jako jedyna reprezentantka Polski pozostała w singlowym turnieju w Pekinie, ma na koncie dwa dotychczasowe zwycięstwa w starciach z Mertens (bilans 2-0).

ROLKI