Trudne starcie z faworytkami
Maja Chwalińska i Nikola Bartunkova nie sprostały wyzwaniu w 2. rundzie turnieju debla. W środę polsko-czeski duet zmierzył się z najwyżej rozstawionymi zawodniczkami, którymi były Czeszka Katerina Siniakova oraz Chinka Shuai Zhang. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:6, 1:6 na korzyść faworytek.
Przeciwniczki dominowały na korcie od pierwszych minut spotkania. Chwalińska i Bartunkova nie zdołały nawiązać równorzędnej walki, co przełożyło się na szybkie zakończenie rywalizacji w obu setach na niekorzyść polsko-czeskiej pary.
Koniec singlowych marzeń Chwalińskiej
Wcześniej polska tenisistka rywalizowała również w turnieju singlowym w Pekinie. Mimo że Maja Chwalińska była rozstawiona z numerem 17., jej udział w grze pojedynczej również zakończył się szybko. Zawodniczka pożegnała się z zawodami już w swoim pierwszym meczu.
W 2. rundzie singla przeciwniczką Polki była Dajana Jastremska. Ukrainka pokonała Chwalińską w dwóch setach, wygrywając to spotkanie z wynikiem 6:3, 6:1 i eliminując ją z dalszej rywalizacji w grze pojedynczej.