Detektyw Rutkowski nagrał Adamka w sklepie z alkoholami. "Góral" odpowiedział bez ogródek

2026-05-14 11:33

Pobyt Zbigniewa Ziobry w USA nieoczekiwanie budzi zamieszanie wokół Tomasza Adamka. Detektyw Krzysztof Rutkowski tropiący polityka opublikował nagranie legendarnego pięściarza w... sklepie monopolowym. W sieci zawrzało, a "Góral" nie rozumie całego zainteresowania. - Kupiłem sobie winko, bo czemu nie? - tłumaczy na łamach "Przeglądu Sportowego Onet".

Tomasz Adamek, Zbigniew Ziobro

i

Autor: MAREK ZIELINSKI/SUPER EXPRESS, / AKPA

Zamieszanie wokół Zbigniewa Ziobry i Tomasza Adamka

Wizyta Zbigniewa Ziobry w USA wywołała spore poruszenie, a w przestrzeni medialnej pojawiły się pogłoski o rzekomych związkach z Tomaszem Adamkiem. Pięściarz stanowczo zdementował informacje, jakoby polityk miał zatrzymać się w jego posiadłości. Detektyw Krzysztof Rutkowski, działając na własną rękę, postanowił jednak zbadać sprawę. W rezultacie do sieci trafiło wideo przedstawiające Adamka robiącego zakupy w sklepie z alkoholem. Były mistrz świata skomentował całą sytuację w wywiadzie z Kamilem Wolnickim.

Nagranie Tomasza Adamka. Pięściarz reaguje

Zbigniew Ziobro udał się do Stanów Zjednoczonych po pobycie na Węgrzech. Fotografie z lotniska Newark w stanie New Jersey wzbudziły ogromne zainteresowanie, w które niespodziewanie wplątano Tomasza Adamka. Plotki sugerujące, że wizyta byłego ministra sprawiedliwości ma związek z legendarnym pięściarzem, zyskały na popularności. Choć "Góral" w rozmowie z "Super Expressem" zaprzeczył tym doniesieniom, sprawa nadal wywołuje emocje. Sam sportowiec dodatkowo podgrzewa atmosferę, zamieszczając w mediach społecznościowych okolicznościowe grafiki stworzone przez sztuczną inteligencję.

Ziobro zamieszka u Adamka w USA?! Znają się od lat. "Chętnie go ugoszczę"

Śladami polityka w USA podąża m.in. Krzysztof Rutkowski. W konsekwencji jego działań w internecie błyskawicznie udostępniono film, na którym widać Tomasza Adamka robiącego zakupy w sklepie monopolowym. Pięściarz skomentował to zdarzenie w rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet".

„No szedłem, co w tym sensacyjnego? Ktoś mnie nagrywał, że idę, nie wiem po co. Kupiłem sobie winko, bo czemu nie? Po tylu latach ciężkiej pracy chyba mogę sobie czasem kupić wino i wypić lampkę?” - powiedział w rozmowie z Kamilem Wolnickim.

Adamek wyjaśnił również, że grafiki wygenerowane przez AI, na których występuje ze Zbigniewem Ziobrą, udostępnia w celach humorystycznych. Wspomniane nagranie z zakupów "Górala" możesz obejrzeć poniżej.

Ultrałatwy QUIZ nie tylko dla fanów boksu. Andrzej Gołota czy Tomasz Adamek? Jedno pytanie, dwie odpowiedzi
Pytanie 1 z 20
Za ciosy poniżej pasa w walce z Riddickiem Bowe'em zdyskwalifikowany został: