Jan Tomaszewski gorzko o sytuacji Lewandowskiego w Barcelonie. Radzi mu opuścić Europę

2026-05-13 16:50

Robert Lewandowski, mimo zdobycia kolejnego mistrzostwa Hiszpanii, najprawdopodobniej zakończy swoją przygodę z FC Barceloną. W tej sprawie stanowczo wypowiedział się Jan Tomaszewski, namawiając polskiego napastnika do zaskakującego kroku. Jego zdaniem zawodnik powinien poszukać klubu poza Europą. - Robert ma propozycję, tylko on był, przepraszam, jak ta panienka na wydaniu: Tak chciałabym, a boję się - komentuje ostro były bramkarz.

  • Przyszłość kapitana polskiej kadry w Katalonii staje pod ogromnym znakiem zapytania, a Jan Tomaszewski bezlitośnie diagnozuje jego aktualną pozycję.
  • Były reprezentant kraju wprost określa napastnika mianem niechcianego, wskazując na rosnącą presję ze strony władz klubu na jego natychmiastowe odejście.
  • Znany ekspert radzi piłkarzowi definitywne opuszczenie Starego Kontynentu, polecając zaskakującą ligę jako idealne miejsce na schyłek kariery.

Jan Tomaszewski ocenia pozycję Roberta Lewandowskiego na Camp Nou

Napastnik z Polski co prawda dołożył do swojej gabloty czternasty tytuł mistrzowski w profesjonalnej karierze, jednak jego sytuacja w drużynie ze stolicy Katalonii jest nie do pozazdroszczenia. W przestrzeni medialnej coraz częściej pojawiają się doniesienia o możliwym transferze. Według Jana Tomaszewskiego zarząd i sztab szkoleniowy wysyłają bardzo jasne sygnały, że nie wiążą z napastnikiem dłuższej przyszłości. Były golkiper reprezentacji Polski twierdzi wręcz, że snajper jest systematycznie wypychany z zespołu i nie widzi dla niego miejsca w dotychczasowych barwach.

Przeczytaj koniecznie: Hansi Flick zabrał głos w sprawie przyszłości Lewandowskiego. Zaskakujące słowa trenera Barcelony

- Wydaje się, że Robert został zmuszony do odejścia. Widać, że Robert jest tym, jakby to powiedzieć, niechcianym zawodnikiem i przez zawodników, i przez kierownictwo Barcelony - uważa Jan Tomaszewski. - Jestem przekonany, że jeśli jeszcze raz dostanie jakąś propozycję pozostania w Barcelonie, to ta propozycja będzie żenująca. Taki piłkarz nie powinien sobie na to pozwolić - dodaje.

QUIZ Robert Lewandowski nie tylko dla fanów piłki. Niby proste, ale kilka pytań to pułapki!
Pytanie 1 z 20
W którym klubie nie grał Robert Lewandowski?

Znany ekspert piłkarski zwraca również uwagę na ogromną różnicę w boiskowym zachowaniu obecnych partnerów z drużyny. Jego zdaniem katalońscy gracze nie szukają Polaka podaniami tak chętnie, jak robili to zawodnicy Bayernu Monachium, co drastycznie przekłada się na znacznie mniejszą liczbę wykreowanych sytuacji strzeleckich podczas meczów ligowych.

Zobacz też: Robert Lewandowski jednak odejdzie z Barcelony? Pojawił się nowy kierunek

- Zawodnicy nie za bardzo są za Robertem, jeśli chodzi o grę, bo nie podają mu tak, jak grali na niego w Bayernie Monachium - analizuje Tomaszewski.

Zamiast Europy kierunek egzotyczny. Gdzie ostatecznie zagra Robert Lewandowski?

Biorąc pod uwagę rosnące problemy sportowe w Hiszpanii, emerytowany bramkarz proponuje dość radykalne rozwiązanie. Zdecydowanie odradza poszukiwanie nowego pracodawcy we Włoszech, namawiając gracza do definitywnego opuszczenia Europy. Wśród najrozsądniejszych opcji transferowych wymienia amerykańską MLS oraz rozwijającą się w zawrotnym tempie ligę w Arabii Saudyjskiej, która na ten moment wydaje mu się najatrakcyjniejsza pod kątem wyzwań i stabilności.

- Dla niego najlepsza byłaby liga albo amerykańska, albo po prostu arabska - twierdzi legendarny bramkarz.

Skąd tak zaskakujące preferencje? Były sportowiec wprost broni poziomu bliskowschodnich rozgrywek, argumentując, że w tamtejszych zespołach wcale nie brakuje wysokiej klasy szkoleniowców i świetnie wyszkolonych taktycznie graczy. Zauważa również, że napastnik osiągnął już absolutny szczyt na Starym Kontynencie i wygrał wszystko, co było możliwe do zdobycia.

- Tam naprawdę dobrze piłkarze grają, dobrze trenerzy trenują. Ci wszyscy piłkarze i trenerzy są ambasadorami przed zbliżającymi mistrzostwami świata w Arabii Saudyjskiej - wyjaśnia, dodając, że kariera "Lewego" w Europie jest już w pełni zrealizowana. - Robert już nie będzie robił kariery światowej. On karierę światową dosłownie i w pełni zrobił - podsumowuje Jan Tomaszewski.