Spis treści
Polska ze złotem na ME siatkarzy, Wilfredo Leon MVP turnieju
Polska drużyna siatkarska zaprezentowała się z doskonałej strony, zdobywając tytuł mistrzów Europy, a zarazem zapewniając sobie start w Igrzyskach Olimpijskich 2028. W decydującym starciu zespół prowadzony przez Nikolę Grbicia pokonał Francję z wynikiem 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16). Widowisko dostarczyło wielu emocji, gdyż rywale postawili twarde warunki, wygrywając trzecią partię, lecz ostatecznie to Polacy sięgnęli po najwyższe trofeum. Po meczu miała miejsce oficjalna dekoracja, podczas której uhonorowano najlepszych zawodników. Tytuł najbardziej wartościowego gracza (MVP) otrzymał Wilfredo Leon, a w najlepszej szóstce turnieju znaleźli się również Bartłomiej Lemański, Szymon Jakubiszak oraz Jakub Popiwczak. Po przylocie do Warszawy na siatkarzy czekało ogromne święto zgotowane przez kibiców.
Tomasz Fornal szczerze po triumfie siatkarzy. Jego słowa o zupie pomidorowej zapadną w pamięć
Królewskie przywitanie polskich siatkarzy na lotnisku w Warszawie
Sympatycy siatkówki zgromadzili się na lotnisku, by osobiście powitać swoich bohaterów. W tłumie widać było mnóstwo ręcznie przygotowanych transparentów z hasłami takimi jak „Złoci z ziemi włoskiej do Polski” czy „Jesteście moją inspiracją. Też trenuję”. Kibice przynieśli również zdjęcia zawodników, licząc na pamiątkowe autografy. Siatkarze nie zawiedli i cierpliwie podpisywali fotografie. Warto przypomnieć, że niedawno podobne sceny miały miejsce po triumfie w Lidze Narodów, kiedy to fani również licznie stawili się na lotnisku im. Chopina. Biorąc pod uwagę formę podopiecznych Nikoli Grbicia, takie powitania mogą stać się tradycją.
W drodze po mistrzowski tytuł, reprezentacja Polski pokonała osiem zespołów. Zwycięstwa odnoszono kolejno nad Portugalią, Izraelem, Macedonią Północną, Ukrainą, Łotwą, Niemcami, Słowenią oraz w finale nad Francją. Co ważne, aż do meczu finałowego Polacy wygrywali bez straty seta. Jedynym potknięciem w turnieju była porażka 2:3 w meczu z Bułgarią, jednak przed tym spotkaniem nasi siatkarze mieli już zapewniony awans z pierwszego miejsca w grupie.