Spis treści
Polacy kończą ME zwycięstwem
W swoim ostatnim meczu mistrzostw Europy reprezentacja Polski koszykarzy do lat 20 pokonała Łotwę 100:83 (27:12, 27:23, 24:29, 22:19). Był to rewanż za porażkę 68:77 w fazie grupowej. Zespół trenera Andrzeja Adamka zajął ostatecznie 11. pozycję w turnieju.
Liderami biało-czerwonych w niedzielnym spotkaniu byli Iwo Baganc, który zdobył 15 punktów i zanotował 7 zbiórek, oraz Zoran Milicić. Syn selekcjonera seniorskiej kadry Igora Milicicia dołożył 12 punktów, 8 zbiórek i 7 asyst. W całym turnieju Zoran Milicić notował średnio 12,6 punktu, 4,6 asysty oraz 4,1 zbiórki na mecz.
Jak przebiegała droga Polaków w ME?
Początki turnieju były dla biało-czerwonych trudne. Polacy przegrali wszystkie trzy mecze w grupie B – z Serbią (67:84), Łotwą (68:77) i Litwą (67:112). W 1/16 finału trafili na Francję, której ulegli po wyrównanej walce 79:90. Przełamanie nastąpiło w meczu z Czechami, wygranym 90:83, co zapewniło utrzymanie w Dywizji A.
W kolejnym meczu Polska ponownie uległa Litwie (84:100), by ostatecznie wygrać z Łotwą na zakończenie. W poprzednich latach Polacy zajmowali 8. miejsce w Gdyni (2024) oraz 10. lokatę w Heraklionie (2025). Za rok kadra U-20 zagra w Dywizji A po raz szósty z rzędu.
Słowenia sięga po złoty medal
Złoty medal mistrzostw Europy U-20 wywalczyła Słowenia, pokonując w finale Serbię 84:65. Gospodarze turnieju w Lublanie przeszli przez mistrzostwa bez porażki. Liderem Słoweńców w finale był Vit Hrabar, autor 18 punktów.
To trzeci tytuł w historii słoweńskiej koszykówki w tej kategorii wiekowej. Poprzednie złote medale zdobywali w 2000 i 2004 roku. Brązowy medal przypadł reprezentacji Hiszpanii, która pokonała Francję 65:54.