Spis treści
Brutalna gra Paragwaju w meczu z Francją na mistrzostwach świata 2026
Reprezentacja Francji przystępowała do tego widowiska w roli murowanego faworyta. Zespół „Trójkolorowych” miał jednak świadomość wcześniejszego sukcesu swoich rywali z Ameryki Południowej, którzy na etapie 1/16 finału mistrzostw świata Paragwajczycy wyrzucili z turnieju drużynę Niemiec po serii rzutów karnych. Europejska kadra od początku narzuciła swoje warunki gry, jednak rzadko przekładało się to na dogodne sytuacje strzeleckie pod bramką przeciwnika. Ostatecznie Francja triumfowała w tym starciu 1:0, a decydujące trafienie z rzutu karnego zanotował Kylian Mbappe, wykorzystując przewinienie na Desire Doue. Rywalizacja obu ekip zapisała się w pamięci kibiców przede wszystkim ze względu na skrajnie agresywne zachowania Paragwajczyków, którzy w wielu sytuacjach ewidentnie polowali na kości swoich oponentów zamiast skupiać się na futbolu. Głównym winowajcą całej sytuacji okazał się jednak rozjemca zawodów, który swoimi błędnymi decyzjami doprowadził do zaognienia boiskowych konfliktów.
Jan Tomaszewski o grze Messiego i mistrzów świata. Padły stanowcze słowa
Sędzia Ilgiz Tantashev skrytykowany przez Jakuba Wawrzyniaka za mecz Francja - Paragwaj
Uzbecki sędzia Ilgiz Tantashev w ogóle nie panował nad wydarzeniami na murawie i pozwalał na niedopuszczalne zagrania. Najlepszym dowodem na dramatyczny poziom prowadzonych przez niego zawodów był brak jakichkolwiek indywidualnych kar, ponieważ chamsko faulujący Paragwajczycy nie obejrzeli ani jednej żółtej kartki w całym spotkaniu. Sytuację na boisku w ostrych słowach podsumował były wielokrotny reprezentant Polski, Jakub Wawrzyniak, który podczas trwającego turnieju pełni funkcję eksperta w studiu Telewizji Polskiej. „Nie wiem, czy bardziej żenująca jest postawa Paragwaju, czy sędziego. Powinni wziąć go do samolotu i wywieźć. Można być gorszym, ale szacunek do rywala musi być. Tu było polowanie na nogi, twarz, biodra” - przyznał popularny „Rumiany” na antenie stacji TVP. Poziom sędziowania wzbudził ogromne zniesmaczenie i wiele wskazuje na to, że kibice nie zobaczą już arbitra z Uzbekistanu w kolejnych meczach pucharowych mistrzostw świata. Fani futbolu z pewnością nie będą również ubolewać nad pożegnaniem południowoamerykańskiej drużyny z prestiżowym turniejem.
Awantura po meczu Portugalia - Chorwacja. Jest oficjalny komunikat FIFA w sprawie gola