Reprezentacja Polski deklasuje Słowenię. Biało-Czerwoni awansowali do finału mistrzostw Europy

2026-09-25 18:57

Kadra narodowa siatkarzy zagra o mistrzostwo Starego Kontynentu po błyskotliwym zwycięstwie nad słoweńskim zespołem. Spotkanie zakończyło się rezultatem 3:0 dla polskiego zespołu, chociaż przebieg początkowych fragmentów gry obfitował w niezwykle stresujące sytuacje. Podopieczni Nikoli Grbicia przetrwali jednak najtrudniejsze momenty potyczki, zachowując chłodną głowę w kluczowych akcjach i kompletnie rozbijając oponentów. Wkrótce Polacy powalczą o najważniejsze trofeum turnieju.

  • Kadra prowadzona przez Nikolę Grbicia wywalczyła przepustkę do finałowego spotkania czempionatu Europy, zamykając półfinałowy mecz ze Słowenią w trzech setach.
  • Suche liczby mogą sugerować łatwą przeprawę, jednak początkowe odsłony tego widowiska dostarczyły ogromnych nerwów i wymagały od polskiego zespołu nie lada opanowania.
  • W końcowej fazie spotkania nasza drużyna narodowa całkowicie rozmontowała słoweńską obronę, torując sobie prostą drogę do bezpośredniego starcia o złoty medal turnieju.

Nerwowy początek meczu reprezentacji Polski ze Słowenią

Półfinałowe spotkanie mistrzostw Europy od samego początku stało na niezwykle wysokim poziomie i dostarczało zgromadzonej we włoskim obiekcie publiczności niesamowitych wrażeń. Obie drużyny zaciekle walczyły o każdą piłkę, nie pozwalając oponentom na zbudowanie większego dystansu punktowego (4:4, 6:6). Z czasem inicjatywę zaczęła przejmować polska strona, a doskonała postawa Wilfredo Leona oraz Bartosza Bołądzia pozwoliła na wypracowanie bezpieczniejszej zaliczki (12:9, 17:14). Kiedy wydawało się, że nasza ekipa bez problemu domknie pierwszą partię, przeciwnicy rzucili się do szaleńczej pogoni. Margines błędu skurczył się przy stanie 20:18, co zmusiło Nikolę Grbicia do wzięcia przerwy taktycznej. Finalnie polscy gracze opanowali sytuację na parkiecie, triumfując w tej niezwykle stresującej końcówce 25:23.

Przeczytaj także: ME siatkarzy. Francuz nie gryzł się w język ws. Polski! Mocny głos rywala Polaków

Kolejna odsłona tego siatkarskiego spektaklu przypominała wydarzenia z poprzedniej partii. Obserwowaliśmy twardą walkę obfitującą w spektakularne zagrania po obydwu stronach siatki, a po początkowym prowadzeniu polskiej kadry (10:7, 13:10) przeciwnikom udało się zniwelować straty. Szkoleniowiec reprezentacji Polski ponownie wykorzystał przysługującą mu przerwę przy rezultacie 15:15, próbując wpłynąć na przebieg gry. Kulminacyjny moment seta przyniósł gigantyczne napięcie, kiedy na świetlnej tablicy widniały remisy 20:20 i 21:21. W najważniejszych akcjach ciężar gry wzięli na siebie Leon wraz z Bołądziem, wywalczając decydujące punkty. Zwycięstwo 25:23 wyraźnie podcięło skrzydła słoweńskiemu zespołowi, który przegrywał w całym spotkaniu już 0:2 pomimo niezwykle zaciętej walki.

QUIZ. To piłkarz czy siatkarz? Kurek, Świderski, Bołądź, Kiwior i inni. Szybka akcja, tylko jedna odpowiedź
Pytanie 1 z 20
Jakub Kiwior to:

Polscy siatkarze rozbijają Słowenię w decydującej partii

Trzecia odsłona rozpoczęła się od niespodziewanego zrywu słoweńskiej ekipy, która szybko objęła trzypunktowe prowadzenie. Jak się wkrótce okazało, była to ich ostatnia skuteczna szarża w tym starciu. Polska drużyna błyskawicznie wyrównała stan rywalizacji i przystąpiła do metodycznego punktowania bezradnych rywali. Nasi zawodnicy zbudowali niesamowity mur na siatce, a ataki ze skrzydeł siały prawdziwe spustoszenie. Różnica punktowa na korzyść reprezentacji Polski powiększała się w błyskawicznym tempie i wkrótce wynosiła już 17:14, 19:16 oraz 21:17. Słoweńscy gracze opadli z sił, mnożyli błędy własne i sprawiali wrażenie zespołu pogodzonego z porażką.

Dominacja w trzecim secie przypieczętowała przepustkę do finałowego spotkania, bezlitośnie udowadniając przewagę naszej drużyny nad drużyną słoweńską. Zwycięski zespół czeka teraz na sobotnie starcie, którego stawką będzie tytuł najlepszej drużyny siatkarskiej na kontynencie.

TAJEMNICE GWIAZD SIATKÓWKI. FORNAL I LEON JAKICH NIE ZNACIE [SPORTOWY FLESZ PRZEMKA OFIARY]

ROLKI