Seria pożarów na osiedlach w Toruniu
Wieczorem 9 września 2026 roku dyżurny z Komisariatu Policji Toruń-Śródmieście został powiadomiony o kilku pożarach, do których doszło w krótkich odstępach czasu. Ogień pojawił się na terenie osiedli mieszkaniowych oraz na zapleczu jednego ze sklepów. Według zgłoszeń paliły się plastikowe pojemniki na odpady znajdujące się w wiatach śmietnikowych, a także drewniane palety i kartony. Wszystkie te incydenty miały miejsce w trakcie tego samego wieczora.
Monitoring pomógł w ustaleniu tożsamości podejrzanego
Policjanci pracujący nad sprawą podpaleń poddali analizie nagrania z kamer monitoringu. Na podstawie zebranego materiału funkcjonariusze wytypowali mężczyznę, który mógł mieć związek z tymi zdarzeniami. Kryminalni zatrzymali 21-letniego mieszkańca Torunia 23 września 2026 roku. Kolejnego dnia, 24 września 2026 roku, podejrzany został doprowadzony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty.
Zarzuty zniszczenia mienia i dozór policyjny
Młody torunianin usłyszał trzy zarzuty dotyczące zniszczenia mienia poprzez podpalenia, w których łączna wartość poniesionych strat wyniosła ponad 4000 zł. Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu opuszczania kraju. Funkcjonariusze zaznaczają, że sprawa ma charakter rozwojowy i prowadzone są dalsze czynności. Mundurowi nie wykluczają, że zatrzymany 21-latek może być powiązany z innymi podobnymi zdarzeniami, do których dochodziło w okolicy.
Konsekwencje prawne dla 21-latka
Za zniszczenie mienia, którego dopuścił się podejrzany, polskie prawo przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. Obecnie o dalszym losie mieszkańca Torunia będzie decydował sąd. Policjanci nadal gromadzą materiały, aby w pełni wyjaśnić okoliczności wszystkich pożarów odnotowanych w ostatnim czasie na terenie miasta.
Źródło: Policja.pl