Puchar Świata w skokach narciarskich wywrócony do góry nogami! Ale rewolucja

20 listopada startuje kolejna edycja Pucharu Świata w skokach narciarskich. Jesienne obrady działaczy komisji FIS zaowocowały bardzo istotnymi decyzjami. Fani muszą przygotować się na poważne zmiany! Nadchodzący sezon to między innymi gruntowna przebudowa obowiązującego przez lata formatu pucharowej rywalizacji.

Skoczek narciarski w białym kombinezonie i kasku na tle logotypów sponsorów. O zmianach w Pucharze Świata przeczytasz w Eska.
Autor: ART SERVICE LGP w Wiśle: Kacper Tomasiak
  • Od cyklu 2026/2027 rywalizacja w Pucharze Świata w skokach narciarskich przejdzie zmiany.
  • Przedstawiciele komisji FIS oficjalnie zaakceptowali nowy zbiór zasad w trakcie jesiennego spotkania.
  • Transformacja dotknie w głównej mierze formuły konkursowej oraz sposobu układania list startowych, co z perspektywy fanów stanowi poważny przełom.
QUIZ: Rozpoznasz tych skoczków? Tylko najwięksi kibice sobie poradzą!
Pytanie 1 z 20
Zacznijmy od czegoś prostego. Skoczek na zdjęciu to...
Kamil Stoch

Puchar Świata w skokach narciarskich czekają drastyczne zmiany

Szwajcarska Genewa gościła cykliczne obrady komisji FIS zajmującej się skokami narciarskimi. Tam właśnie ostatecznie zaakceptowano świeży regulamin dotyczący rywalizacji w Pucharze Świata 2026/2027. Najpoważniejsza innowacja uderza w wieloletni model układania konkursowych list startowych.

Jutta Leerdam kradnie show w Mediolanie. Odważna kreacja panczenistki po zawieszeniu kariery

Zestawienie bazujące na bieżącej punktacji generalnej posłuży tylko u progu weekendu, ustalając kolejność próbnych skoków i serii kwalifikacyjnej. O numerach w pierwszym konkursie przesądzą rezultaty kwalifikacji, a rywalizacja potoczy się od końca – zmagania zainauguruje 50. kwalifikant, a zamknie je triumfator z „jedynką”. W kobiecym gronie zastosowany będzie ten sam mechanizm dla pań od 40. do 1. pozycji.

Jak z kolei wyglądać będzie rywalizacja niedzielna? Kluczowe okażą się sobotnie rezultaty, służące do ułożenia kolejności w sesjach eliminacyjnych lub od razu w drugich zawodach. Wynika to z faktu, że cykl 2026/2027 wprowadzi odświeżony układ rywalizacji w ramach wspólnych weekendów dla pań i panów, uwzględniających dwa indywidualne konkursy. Niedzielne zawody stracą kwalifikacje, opierając się wyłącznie na najlepszej „50” z dnia poprzedniego (u pań „40”). Taka procedura zadziała w tym sezonie w czterech miejscach: Titisee-Neustadt (11-13 grudnia), Engelbergu (18-20 grudnia), Willingen (29-31 stycznia) oraz Oslo (12-14 marca).

Zaskakujący ruch Natalii Bukowieckiej! Polska biegaczka zdradziła nowe plany

Harmonogram podzielono oficjalnie na trzy kategorie: Turniej Czterech Skoczni, wspólne pucharowe weekendy oraz zmagania osobne. Ranga wydarzenia zdeterminuje nową metodę kalkulowania konkretnych limitów startowych:

Osobne oraz dedykowane zmagania (Lillehammer, Ruka, Zakopane, Lake Placid, Lahti, Vikersund, Planica):

  • Pięciu zawodników w najlepszej 45. zestawienia alokacyjnego daje pięć miejsc startowych.
  • Czterech sklasyfikowanych gwarantuje cztery przepustki.
  • Trzech sportowców oznacza cztery pozycje.
  • Dwóch skoczków zapewnia cztery lokaty.
  • Jeden podopieczny daje kadrze trzy miejsca.
  • Brak punktujących przekłada się na dwa miejsca startowe.

Mieszane imprezy pucharowe (Wisła, Titisee-Neustadt, Engelberg, Sapporo, Willingen, Oslo):

  • Pięciu zawodników w TOP45 rankingu to pięć zgłoszeń.
  • Czterech skoczków równa się czterem miejscom.
  • Trzech przedstawicieli daje cztery bilety.
  • Dwóch zawodników zapewnia cztery szanse.
  • Jeden reprezentant w tym gronie oznacza dwie kwalifikacje.
  • Zero skoczków pozwala na wystawienie tylko jednego uczestnika.

Prestiżowy Turniej Czterech Skoczni (Oberstdorf, Ga-Pa, Innsbruck, Bischofshofen):

  • Pięciu skoczków w czołowej „45” zestawienia przynosi pięć miejsc.
  • Czterech sportowców daje cztery nominacje.
  • Trzech orłów gwarantuje trzy pozycje startowe.
  • Dwóch zawodników zapewnia trzy przepustki.
  • Pojedynczy reprezentant to zaledwie dwie szanse.
  • Brak zawodników ogranicza pulę do jednego miejsca.

System przyznawania dodatkowych wejściówek za występy w minionym periodzie Pucharu Kontynentalnego i mistrzostwach świata juniorów pozostaje bez zmian (do kolejnej edycji MŚJ bonus przysługuje Austrii, Polsce i USA). Górna granica powołań dla konkretnej reprezentacji to siedem nazwisk, natomiast kraj-gospodarz może dwa razy w cyklu posiłkować się pulą krajową (do czterech sportowców). Kobieca odsłona TCS nie uwzględni żadnych premiowanych ani narodowych biletów startowych. Własnymi prawami rządzą się również zmagania pań w lotach w Vikersund i Planicy, dokąd zaproszonych zostanie odpowiednio 30 i 20 najwyżej sklasyfikowanych zawodniczek.

Jan Urban szczerze o ryzyku zwolnienia. Trener zabrał głos przed arcyważnym meczem

Oficjalnie nowy sponsor PŚ w skokach

Weryfikacja odświeżonego mechanizmu list startowych nastąpi w trakcie finału Letniego Grand Prix w Klingenthal (w dniach 24-25 października). Zmiany sięgną również gremium sędziowskiego – z woli Rady FIS w szeregi oficjalnego jury wejdzie szef cyklu PŚ. Dotychczasowe jury zacznie funkcjonować pod szyldem komitetu zawodów (race committee). Zabraknie tam Sandro Pertile, a stery przejmą delegat techniczny, kierownik konkursu i odpowiedni asystenci.

Komunikat jasno potwierdza, że Kaufland zostanie nowym sponsorem tytularnym Pucharu Świata. Niemiecki potentat zastąpi firmę Viessmann, wspierającą skoczków nieustannie od edycji 2002/2003, w tym tytularnie od zimy 2012/2013. Nowy kontrakt reklamowy parafowano na okres czterech lat, gwarantując współpracę aż do olimpijskiej kampanii 2029/2030.

Na spotkaniu sfinalizowano także kształt konkursów w ramach Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2030. Działacze podtrzymali pule 50 biletów dla obu płci, poszerzając kalendarz o rywalizację duetów kobiecych na obiekcie normalnym. Zespoły mieszane wystartują natomiast na skoczni dużej. Zatwierdzono strategię promowania żeńskich lotów i zapowiedziano podwyżki stawek finansowych dla pań. Dodatkowo struktury FIS zasiliły operatorka techniczna Julia Huber oraz kontrolerka sprzętu Dorota Szczepanek.

Kacper Tomasiak jak Martin Schmitt. Słynny Niemiec szczerze o obawach co do polskiego skoczka

ROLKI