- Maryna Gąsienica-Daniel zanotowała najlepszy rezultat w drugiej rundzie inauguracyjnych zawodów Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim.
- Reprezentantka Polski zakończyła zmagania w austriackim Soelden na wysokiej dziewiątej pozycji.
- O końcowym triumfie na alpejskiej trasie PŚ zadecydowała różnica zaledwie jednej setnej sekundy!
Świetny występ Maryny Gąsienicy-Daniel w pierwszym gigancie Pucharu Świata
Po początkowym przejeździe polska alpejka plasowała się dopiero na 29. pozycji, a do wypadnięcia poza stawkę gwarantującą udział w finale zabrakło jej zaledwie ułamków sekundy. Względem liderującej wówczas Mikaeli Shiffrin zanotowała stratę wynoszącą 2,51 sekundy. W decydującej odsłonie reprezentantka Polski zaprezentowała bezbłędną technikę, co pozwoliło jej awansować o równe dwadzieścia lokat w ogólnym zestawieniu. Pomogła jej w tym również odrobina szczęścia, ponieważ ruszała na trasę jako druga, korzystając ze znakomicie przygotowanego stoku. Chwilę po jej występie aura drastycznie się pogorszyła, pojawiły się opady śniegu i znaczne problemy z widocznością.
Letnia Grand Prix. Trzecie miejsce Polaka w Niemczech
32-letnia zawodniczka z Zakopanego, specjalizująca się właśnie w gigancie, po raz pierwszy w swojej karierze wywalczyła lokatę w pierwszej dziesiątce na wymagającej trasie w Soelden. Dotychczasowym rekordem Polki w tej lokalizacji było 13. miejsce wywalczone w 2023 roku. Taki rezultat jest tym bardziej imponujący, że raptem kilka miesięcy temu narciarka zmagała się z poważnym urazem kolana, który mocno skomplikował jej przedsezonowe treningi.
Maryna Gąsienica-Daniel kontra legendy. Problemy Shiffrin i życiowy sukces Moltzan
Trudne warunki pogodowe na trasie mocno dały się we znaki czołowym zawodniczkom, w tym wybitnej Mikaeli Shiffrin. Słynna Amerykanka uzyskała rezultat o ponad dwie sekundy gorszy od świetnie dysponowanej reprezentantki Polski, przez co w końcowej klasyfikacji zawodów spadła aż na siódmą pozycję.
Historyczny triumf w zawodach cyklu PŚ świętowała rodaczka Shiffrin, Paula Moltzan, która w ostatecznym rozrachunku wyprzedziła Larę Colturi z Albanii o zaledwie 0,01 sekundy. Na najniższym stopniu podium stanęła Niemka Emma Aicher, tracąc do zwyciężczyni ponad pół sekundy. Na niedzielę zaplanowano zmagania mężczyzn, którzy również zmierzą się w slalomie gigancie na tyrolskim stoku.
Końcowe rezultaty slalomu giganta w Soelden (24 października 2026):
- 1. Paula Moltzan (USA) 2.14,82 s (1.07,86/1.06,96)
- 2. Lara Colturi (Albania) strata 0,01 (1.08,05/1.06,78)
- 3. Emma Aicher (Niemcy) 0,52 (1.08,52/1.06,82)
- ...
- 9. Maryna Gąsienica Daniel (Polska) 1,12 (1.09,78/1.06,16)