Superpuchar Polski siatkarek dla Developresu Rzeszów. Budowlani Łódź przegrali finał

W Częstochowie rozegrano mecz o Superpuchar Polski siatkarek. Zmierzyły się w nim PGE Budowlani Łódź i Developres Rzeszów. Górą z tego starcia wyszły wicemistrzynie kraju, pokonując mistrzynie 3:0 i tym samym broniąc tytułu wywalczonego przed rokiem.

Superpuchar Polski siatka.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Siatkarka w białym stroju atakuje nad siatką, a zawodniczka w niebieskiej koszulce próbuje ją zablokować.

Developres Rzeszów zdobywa Superpuchar Polski

W częstochowskiej DMD Arenie odbył się mecz o Superpuchar Polski siatkarek. O to cenne trofeum rywalizowały zespoły PGE Budowlani Łódź, będące mistrzyniami kraju i zdobywczyniami Pucharu Polski, oraz Developres Rzeszów - wicemistrzynie Polski. Obie drużyny miały już w swoim dorobku po trzy Superpuchary. Spotkanie zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem drużyny z Podkarpacia w trzech setach (19:25, 27:29, 18:25).

Dzięki temu zwycięstwu, rzeszowianki obroniły Superpuchar Polski. W poprzedniej edycji turnieju, która odbyła się w Katowicach, Developres Rzeszów również sięgnął po to trofeum, wygrywając z inną drużyną z Łodzi - ŁKS Commercecon. Zawodniczki z Rzeszowa udowodniły, że znakomicie czują się w rywalizacji o Superpuchar, po raz kolejny nie dając szans łódzkiemu rywalowi.

Składy obu drużyn w finale

W zespole PGE Budowlanych Łódź na parkiecie zaprezentowały się: Katarzyna Wenerska, Martyna Grajber-Nowakowska, Joanna Lelonkiewicz, Maja Storck, Rodica Buterez oraz Sasa Planinsec. Na pozycji libero zagrała Justyna Łysiak, a z ławki rezerwowych zespół wspierały Iuna Zadorojnai, Nadia Siuda, Paulina Majkowska i Dominika Pierzchała. Łodzianki nie potrafiły znaleźć recepty na dobrze grające rywalki, szczególnie w zaciętym drugim secie, który zakończył się grą na przewagi.

W barwach Developresu Rzeszów zagrały: Alicja Grabka, Marit Jasper, Weronika Centka-Tietianiec, Mika Grabavica, Julita Piasecka i Uliana Kotar. Rolę libero pełniła Zuzanna Suska. Trenerzy dali również szansę zmienniczkom: Martynie Łazarskiej i Taylor Mims. Wicemistrzynie Polski kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku, pewnie zwyciężając w pierwszym i trzecim secie, a w drugim wykazując się większą odpornością psychiczną w końcówce.

 

ROLKI