Puchar Europy FIBA. King Szczecin ulega po walce w Wiedniu

Koszykarze Kinga Szczecin rozegrali zacięty mecz w Pucharze Europy FIBA, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywala. W wyjazdowym spotkaniu z BC Vienna polski zespół przegrał 93:96, tracąc szanse na zwycięstwo w ostatnich sekundach pojedynku.

Koszykarze walczący o piłkę pod koszem podczas meczu. O starciu Kinga Szczecin w Wiedniu przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Koszykarz wyskakuje do rzutu pod koszem, podczas gdy trzech przeciwników próbuje go zablokować.

Wyrównana walka i decydująca końcówka

W drugim meczu grupowym Pucharu Europy FIBA King Szczecin zmierzył się w stolicy Austrii z drużyną BC Vienna. Spotkanie było niezwykle wyrównane, a przez większość czasu wynik oscylował w granicach remisu. Gospodarze zdołali jednak osiągnąć ponaddziesięciopunktową przewagę w połowie trzeciej kwarty.

Szczecinianie nie poddali się i po udanych akcjach Przemysława Żołnierewicza odzyskali prowadzenie (73:72). Niestety, końcowe fragmenty meczu należały do zespołu z Wiednia. Decydujący rzut za trzy punkty oddał Luka Kureś, co pozwoliło gospodarzom objąć prowadzenie 95:91. King Szczecin nie zdołał już odrobić tej straty, przegrywając ostatecznie 93:96.

Liderzy obu zespołów w Pucharze Europy FIBA

W zespole Kinga Szczecin najskuteczniejszymi zawodnikami byli Ondrej Sehnal, Noah Reynolds oraz Tomasz Gielo, z których każdy zdobył po 16 punktów w meczu Pucharu Europy FIBA. Przemysław Żołnierewicz i Mikołaj Witliński dołożyli po 11 punktów, a Zahir Porter zanotował 9 oczek. W barwach polskiej drużyny zapunktowali także Patrick McCaffery, Alexandre Chassang i Mateusz Kostrzewski.

Dla drużyny BC Vienna najwięcej punktów zdobył Słoweniec Luka Kureś, kończąc mecz z dorobkiem 18 oczek. Bardzo dobre spotkanie rozegrali również Aleksa Novaković i Bogdan Zimonjić, którzy zapisali na swoim koncie po 16 punktów. Ich skuteczna gra w kluczowych momentach przesądziła o triumfie gospodarzy.

ROLKI