Długie przerwy w Ekstraklasie
Najdłużej z rywalizacji wyłączone będą Motor Lublin, Widzew Łódź i Wisła Kraków. Motor, po sobotnim spotkaniu z Górnikiem Zabrze, powróci na boisko 12 października. Widzew i Wisła pauzują od piątku, a ich kolejne mecze przewidziano na 11 października. Trener Wisły Kraków, Mariusz Jop, podkreślił, że czas ten zostanie wykorzystany na odpoczynek oraz leczenie urazów zawodników.
W trakcie tej przerwy Wisła Kraków planuje rozegrać dwa mecze sparingowe. Pierwszy odbędzie się w sobotę z czwartoligowym Dalinem w Myślenicach, co uświetni oddanie do użytku przebudowanego stadionu. Drugi zaplanowany jest na piątek 2 października, z Piastem Gliwice, w ramach przygotowań do ligowego starcia z Legią, które odbędzie się w niedzielę 11 października.
"Po pierwsze odpoczynek, po drugie ciężka praca i normalne przygotowanie do kolejnego spotkania" - opisał trener "Białej Gwiazdy" Mariusz Jop plan na najbliższe trzy tygodnie.
Widzew i Jagiellonia w akcji?
Z kolei piłkarze Widzewa rozpoczęli przerwę od trzydniowego urlopu. Łodzianie będą jednak trenować w osłabieniu, gdyż sześciu graczy otrzymało powołania do reprezentacji, a z powodu urazów zabraknie Mariusza Fornalczyka i Lindona Selahiego. W tym czasie zaplanowano mecze sparingowe z Górnikiem Łęczna oraz ze Starem Starachowice.
W Jagiellonii Białystok trener Adrian Siemieniec zdecydował się na zindywidualizowane podejście do obciążeń treningowych. W pierwszym tygodniu część drużyny będzie odpoczywać, a reszta realizować indywidualne plany treningowe. Białostoczanie również rozegrają dwa mecze kontrolne, co ma pomóc zawodnikom, którzy później dołączyli do zespołu, w poprawieniu formy.