Spis treści
Reprezentacja Polski siatkarzy szykuje się do niezwykle ważnego ćwierćfinału Mistrzostw Europy. Stawką spotkania z Niemcami jest bilet do półfinału turnieju.
Chociaż Biało-Czerwoni w przeszłości wygrywali z tym zespołem, do rywalizacji podchodzą z dużym respektem. Ich przeciwnicy sprawili bowiem dużą niespodziankę i wyrzucili z turnieju typowaną do zwycięstwa Bułgarię.
Przedstawiciele polskiej kadry nie mają wątpliwości, że nadchodzące starcie zamieni się w prawdziwą "wojnę nerwów". Zarówno selekcjoner, jak i siatkarze wiedzą, że droga do kolejnej fazy turnieju nie będzie łatwa.
Niemcy zaskoczyli, Polacy studzą nastroje
Biało-Czerwoni bez problemu pokonali Łotwę, wygrywając 3:0. W tym samym czasie Niemcy zszokowali siatkarski świat, zwyciężając w pełnym emocji tie-breaku z Bułgarią. Taki rezultat to jasny sygnał ostrzegawczy dla naszych zawodników, którzy mają świadomość potencjału zachodnich sąsiadów.
Przeczytaj także: ME siatkarzy. Kiepskie wieści przed meczem Polska - Niemcy. Okazja do rewanżu
- W trudnych momentach Niemcy radzili sobie z presją. Mimo swoich problemów zdrowotnych, wyszli najmocniejszym składem i grali dobrze, czy to w bloku, czy w ataku. Te elementy były topowe -
komentował Kewin Sasak, atakujący reprezentacji Polski.
Biało-Czerwoni dwukrotnie w tym sezonie pokonali Niemców wynikiem 3:1, jednak przed nadchodzącym spotkaniem zachowują pełen profesjonalizm i respekt.
- Nastawiamy się na ciężki bój. Reprezentacja Niemiec pokazała, że potrafi „kopnąć” z zagrywki. To, co było w poprzednich meczach, już nie będzie miało znaczenia. Na tym etapie liczy się tylko zwycięstwo –
podkreślił Kewin Sasak.
Nikola Grbić wskazuje najgroźniejszą broń rywali
Trener Polaków uważnie przyjrzał się postawie Niemców na boisku. Nikola Grbić wyodrębnił dwa główne atuty rywali, które mogą stanowić wyzwanie dla jego zespołu.
- Niemcy przyjmują dobrze. Mają też dużo cierpliwości. Przegrywać 0:2 w takiej atmosferze to bardzo trudna sytuacja, ale mieli odpowiednie podejście, które mają zespoły na wysokim poziomie –
przyznał serbski szkoleniowiec.
Zdaniem trenera to właśnie mniejsza presja oraz boiskowe doświadczenie pomogły Niemcom w pokonaniu Bułgarii. Grbić jest pewien, że spotkanie ćwierćfinałowe wymusi na jego zawodnikach pełne skupienie i koncentrację przez całe spotkanie.
- Musimy się przygotować na bardzo trudny mecz –
podsumował Nikola Grbić.
Kluczem będzie głowa
W tak ważnym meczu o ostatecznym wyniku mogą zadecydować drobne niuanse oraz odporność psychiczna. Reprezentanci Polski muszą liczyć się z tym, że przeciwnik w każdej chwili może zagrać na najwyższym poziomie i zaskoczyć dobrą formą.
- Są momenty, gdzie my możemy zagrać bardzo dobrze, ale drużynie przeciwnika nagle zaczną wychodzić rzeczy, które nie funkcjonowały wcześniej. Wtedy trzeba się jeszcze bardziej skupić i słuchać rad trenera –
ocenił Jakub Nowak, grający na pozycji środkowego.
