Porażka ze Szwecją to nie koniec problemów. Polakom grozi prawdziwa katastrofa

Reprezentacja Polski znów musiała uznać wyższość Szwecji, tym razem w ramach dywizji B Ligi Narodów UEFA. Przegrana 1:3 na wyjeździe zepchnęła podopiecznych Jana Urbana na trzecią lokatę w grupie. I choć wielu uważa te zmagania za poligon doświadczalny przed kwalifikacjami do Euro 2028, sytuacja jest znacznie poważniejsza. Taka porażka może stanowić zarzewie gigantycznych problemów przed nadchodzącymi el. do mistrzostw Europy!

Zasmucony polski piłkarz po meczu ze Szwecją. O trudnej sytuacji Polaków w Lidze Narodów przeczytasz na Eska.
Autor: ART SERVICE Reprezentacja Polski w meczu ze Szwecją

Liga Narodów: Porażka ze Szwecją początkiem ogromnych kłopotów Polaków?!

Po rozegraniu dwóch spotkań w ramach dywizji B Ligi Narodów UEFA, dorobek polskiej kadry wynosi zaledwie jeden punkt. Bezbramkowy remis na własnym terenie z Bośnią i Hercegowiną oraz wyjazdowa porażka 1:3 w starciu ze Szwecją to wyniki, z których nikt nie może być zadowolony. Niestety, słaba postawa na boisku to tylko wierzchołek góry lodowej. Jeszcze niedawno polscy zawodnicy rywalizowali w elitarnej dywizji A Ligi Narodów, dzięki czemu mogli liczyć na korzystne rozstawienie, nawet w pierwszych koszykach przed kluczowymi eliminacjami. Pozwalało to na uniknięcie piłkarskich potęg. Teraz jednak sytuacja reprezentacji zmieniła się o 180 stopni.

Jan Tomaszewski wściekły po meczu ze Szwecją. Mówi o poniżeniu Roberta Lewandowskiego

QUIZ. To piłkarz czy siatkarz? Kurek, Świderski, Bołądź, Kiwior i inni. Szybka akcja, tylko jedna odpowiedź
Pytanie 1 z 20
Jakub Kiwior to:

W marcu przyszłego roku wystartują zmagania w eliminacjach do Euro 2028, jednak kluczowe będzie grudniowe losowanie. To właśnie wyniki uzyskane w obecnej edycji Ligi Narodów zadecydują o podziale na koszyki. Polacy mają przed sobą jasno wytyczony cel, ale po bolesnej przegranej w Szwecji, jego realizacja staje się coraz trudniejsza i bardzo niepewna.

Zasady są brutalnie proste: Polska musi uplasować się na pierwszym lub drugim miejscu w grupie, by zagwarantować sobie miejsce w drugim koszyku podczas losowania. Na ten moment nasza kadra patrzy na plecy liderującej Szwecji (6 punktów) oraz drugiej w tabeli Bośni i Hercegowiny (4 punkty). Taki stan rzeczy oznacza spadek do trzeciego koszyka. To z kolei byłby potężny cios, gdyż szanse na awans na mistrzostwa Europy drastycznie by zmalały – w eliminacjach trzeba byłoby stawić czoła aż dwóm wyżej notowanym, bardzo silnym reprezentacjom.

Analizując obecną sytuację, z drugiego koszyka można wylosować między innymi takie drużyny jak Turcja, Szwajcaria, Austria, Czechy, Szwecja czy Szkocja – a to tylko zespoły, które zaprezentowały się na ostatnich mistrzostwach świata. Znalezienie się w tym gronie pozwoliłoby na uniknięcie bezpośrednich starć z tymi ekipami, co byłoby ogromnym ułatwieniem w drodze po bilet na Euro. Ewentualny brak kwalifikacji do turnieju, w którym udział wezmą 24 drużyny, byłby uznany za absolutną tragedię dla polskiej piłki nożnej.

TOMASZEWSKI: TO JEST PONIŻENIE LEWANDOWSKIEGO!

ROLKI