Niesamowity gol w ostatnich sekundach. Obrońca uratował Polsce remis z Nigerią!

2026-06-04 0:32

Reprezentacja Polski uratowała remis w starciu z Nigerią dosłownie w ostatnich sekundach spotkania. Zbawicielem kadry okazał się Przemysław Wiśniewski, który zachwycił kibiców pięknym strzałem z dystansu, ustalając wynik na 2:2.

Mecz Polska-Nigeria

i

Autor: Art Service/Super Express

Polska - Nigeria: Fenomenalny gol Przemysława Wiśniewskiego na wagę remisu

Polscy piłkarze, pod wodzą trenera Jana Urbana, zmierzyli się z Nigerią w meczu towarzyskim, próbując zrehabilitować się po ostatnich niepowodzeniach. Wcześniejsze przegrane ze Szwecją - w decydującym starciu o mundial - oraz z Ukrainą mocno nadszarpnęły zaufanie kibiców. Przeciwnicy pojawili się na warszawskim PGE Narodowym w osłabionym składzie, bez czołowych graczy, takich jak Victor Osimhen z Galatasaray czy Ademola Lookman grający dla Atletico Madryt. Mimo to, obraz gry nie wskazywał na znaczącą przewagę biało-czerwonych. W samej końcówce spotkania goście utrzymywali wynik 2:1, a widmo trzeciej z kolei przegranej stawało się coraz bardziej realne. Na szczęście, niespodziewanie losy meczu odwrócił Przemysław Wiśniewski.

Przemysław Wiśniewski ratuje Biało-Czerwonych! Remis w ostatniej akcji meczu

Chociaż zawodnik Widzewa Łódź w pierwszej części spotkania miewał trudności w obronie, to w najważniejszej chwili udowodnił swoją wartość. W 95. minucie spotkania, mając przed sobą sporo wolnego miejsca w okolicach 30. metra, zdecydował się na potężne uderzenie z dystansu. Piłka nabrała niezwykłej rotacji i całkowicie zaskoczyła bramkarza Maduksa Okoye, lądując w siatce. Wiśniewski niespodziewanie zapewnił Polsce rezultat 2:2, a chwilę po tym trafieniu sędzia zakończył rywalizację.

Przed dramatyczną końcówką na listę strzelców wpisali się inni zawodnicy. Prowadzenie dla gości uzyskał Terem Moffi, ale jeszcze przed przerwą do remisu 1:1 doprowadził 18-letni Kacper Potulski, dla którego był to zaledwie drugi występ w seniorskiej reprezentacji. W 77. minucie Nigeria ponownie wyszła na prowadzenie za sprawą skutecznie wykonanego rzutu karnego przez Paula Onuachu.