Spis treści
Niedoszła asysta piętką Roberta Lewandowskiego
Po przegranej z Ukrainą, selekcjoner Jan Urban zdecydował się na zmiany w zestawieniu. Na boisko wybiegli sprawdzeni gracze, a od pierwszej minuty szansę otrzymał debiutujący niedawno Kacper Potulski. Początek spotkania przyniósł fatalny błąd Kamila Grabary przy wprowadzaniu piłki do gry, jednak rywale nie zdołali go wykorzystać. Niedługo potem dogodną sytuację zmarnował Jakub Kamiński. Biało-Czerwoni prowadzili grę, lecz brakowało im skuteczności pod bramką rywala. Bardzo groźnie zrobiło się po dwójkowej akcji, w której Robert Lewandowski efektownie odegrał piętką do Karola Świderskiego, ale ten zepsuł całą akcję i świetna okazja przepadła.
Nigeria obejmuje prowadzenie
Chwilę po tej sytuacji Nigeryjczycy ruszyli z kontratakiem, który zakończył się umieszczeniem piłki w siatce. Początkowo arbiter dopatrzył się spalonego, jednak po konsultacji VAR ostatecznie uznał trafienie Terema Moffiego. Reprezentacja Polski błyskawicznie spróbowała odpowiedzieć. Piotr Zieliński w swoim charakterystycznym stylu zwiódł obrońcę, przekładając piłkę na lewą nogę, i oddał techniczny strzał, z którym jednak bramkarz Nigerii poradził sobie bez większych problemów.
Kacper Potulski z pierwszą bramką w narodowych barwach
Polacy nie ustępowali w atakach, choć brakowało w nich konkretów. Głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego próbował uderzać Przemysław Wiśniewski, ale jego strzał był zbyt lekki. Pod koniec pierwszej części meczu świetną paradą popisał się Kamil Grabara, przenosząc nad poprzeczką piłkę po mocnym uderzeniu Tochukwu Nnadiego z dystansu. W odpowiedzi zza pola karnego huknął Nicola Zalewski, ale piłka nieznacznie minęła bramkę. Jeszcze przed gwizdkiem oznaczającym przerwę Biało-Czerwonym udało się jednak wyrównać. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Sebastiana Szymańskiego futbolówka trafiła do Zalewskiego, który wstrzelił ją wzdłuż linii bramkowej, a akcję pewnie wykończył Kacper Potulski. Dla obrońcy grającego na co dzień w Mainz był to pierwszy gol w reprezentacji w zaledwie drugim występie.
Nigeria groźna po przerwie
Druga połowa rozpoczęła się od niebezpiecznego zagrania Potulskiego, który podał piłkę wprost pod nogi przeciwnika. Na szczęście Nigeryjczycy zepsuli tę dogodną sytuację. Ich kolejny atak zakończył się uderzeniem, które pewnie wyłapał Grabara. Chwilę później w polskim polu karnym zrobiło się bardzo gorąco, ale zawodnikom z Afryki dwukrotnie zabrakło skuteczności. Polacy starali się odpowiedzieć, lecz razili niedokładnością w rozgrywaniu piłki. Aktywny był Nicola Zalewski, który przeprowadził dynamiczną akcję, wpadł w pole karne, ale jego próba dogrania została zablokowana przez obrońcę i nie zyskaliśmy z tego nawet stałego fragmentu gry.
Rzut karny dla Nigerii po interwencji VAR
Świetną okazję miał Robert Lewandowski. Napastnik znalazł się oko w oko z nigeryjskim golkiperem po błędzie jednego z obrońców, jednak jego strzał był stanowczo zbyt słaby. Przeciwnicy odpowiedzieli bardzo groźnym uderzeniem, które z najwyższym trudem obronił Kamil Grabara. Sytuacja uległa zmianie po analizie wideo. Arbiter główny podbiegł do monitora VAR i odgwizdał rzut karny za zagranie ręką w polu karnym. Egzekutorem jedenastki okazał się rezerwowy Paul Onuachu, który pewnie zamienił ją na gola.
Starcie Roberta Lewandowskiego z zawodnikiem z Nigerii
W bocznej strefie boiska doszło do ostrego spięcia między Robertem Lewandowskim a Frankiem Onyeką. Arbiter musiał utemperować obu zawodników, pokazując im po żółtym kartoniku. Chwilę później po wrzutce Piotra Zielińskiego z rzutu wolnego w szesnastce Nigerii powstało ogromne zamieszanie. Z bliskiej odległości w bramkarza trafił kapitan naszej kadry, a dobitka Jana Bednarka również nie przyniosła rezultatu. W ostatnich minutach błysnął jeszcze Jakub Kamiński, ale jego indywidualna akcja została w ostatniej chwili zatrzymana. Swój debiut w reprezentacji zaliczył także Oskar Pietuszewski, który od razu po wejściu celnie uderzył na bramkę rywali. Arbiter przedłużył spotkanie o pięć minut, a Biało-Czerwoni do ostatnich sekund walczyli o zmianę rezultatu, co ostatecznie zakończyło się kapitalnym golem Wiśniewskiego.
Polska - Nigeria 2:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Moffi 23. min, 1:1 Potulski 45. min, 1:2 Onuachu 77. min (karny), 2:2 Wiśniewski 90. min
Żółte kartki: Slisz, Lewandowski - Bewene, Onyedika
Sędziował: Marian Alexandru Barbu (Rumunia). Widzów: 54 408
Polska: Kamil Grabara - Kacper Potulski (82', Jakub Kiwior), Jan Bednarek, Przemysław Wiśniewski - Bartosz Slisz - Jakub Kamiński, Sebastian Szymański (62', Kacper Kozłowski), Piotr Zieliński (90', Karol Czubak), Nicola Zalewski (90', Oskar Pietuszewski) - Robert Lewandowski, Karol Świderski (62', Norbert Wojtuszek)
Nigeria: Maduks Okoye - Abdullahi Bewene, Igoh Ogbu (46', Calvin Bassey), Emmanuel Fernandez (46', Semi Ajayi), Bruno Onyemaechi (46', Zaidu Sanusi) - Wilfred Ndidi, Frank Onyeka (46', Raphael Onyedika), Tochukwu Nnadi (46', Rafiu Durosinmi), Moses Simon (63', Fisayo Dele-Bashiru) - Terem Moffi (46', Paul Onuachu), Akor Adams (46', Philip Otele)