Reprezentacja Polski kobiet udowodniła, że posiada ogromną wolę walki. Drużyna prowadzona przez Ninę Patalon, podbudowana zeszłorocznym występem na Euro, mierzy teraz w awans na mistrzostwa świata. Zadanie na inaugurację było trudne, gdyż do Gdańska przyjechała naszpikowana gwiazdami kadra Holandii, będąca w czołówce europejskiego futbolu. Mecz ułożył się dla gospodyń wyśmienicie, bo już w 24. minucie wynik otworzyła nasza najlepsza snajperka Ewa Pajor. Radość nie trwała jednak długo, gdyż jeszcze przed przerwą do wyrównania doprowadziła Veerle Buurman. Początek drugiej odsłony przyniósł kolejne kłopoty, gdy w 47. minucie Jill Roord wyprowadziła przyjezdne na prowadzenie.
Strata gola nie podcięła skrzydeł Biało-Czerwonym. Bliska szczęścia była Ewa Pajor, lecz w 57. minucie piłka po jej uderzeniu obiła poprzeczkę. Upór i konsekwencja Polek zostały nagrodzone w samej końcówce spotkania. Kluczową akcję przeprowadziła Ewelina Kamczyk, której podanie otworzyło drogę do bramki Paulinie Tomasiak. Zawodniczka ta zachowała zimną krew, ominęła interweniującą bramkarkę i skierowała futbolówkę do pustej siatki. Choć w ostatnich minutach faworyzowane Holenderki mocno naciskały, to zawodziła je skuteczność, co pozwoliło Polkom utrzymać cenny remis.
Ewa Pajor kolejny raz bohaterką. Ile goli ma już na koncie Polka?
Terminarz eliminacji jest napięty i nie daje naszym piłkarkom wiele czasu na regenerację. Kolejny mecz zaplanowano na 7 marca o godzinie 21:15, a poprzeczka powędruje jeszcze wyżej, gdyż rywalkami będą Francuzki. Warto pamiętać, że walka o awans toczy się w niezwykle wymagającej grupie, w której oprócz Polski, Holandii i Trójkolorowych, o punkty walczy także reprezentacja Irlandii.
Tak na co dzień żyje najpopularniejsza polska piłkarka. Ewa Pajor ma czym się pochwalić!