Lista powołanych zawodników została ujawniona przez Urbana w piątek. Obok kontuzjowanego Grabary w zestawieniu pojawili się Marcin Bułka reprezentujący Neom SC i Mateusz Kochalski z Wieczystej Kraków. Uraz bramkarza Juventusu wymusił na selekcjonerze szybką decyzję o włączeniu do kadry Bartłomieja Drągowskiego. Doniesienia o tym ruchu przekazał jako pierwszy Adam Sławiński za pośrednictwem Kanału Sportowego.
Zaledwie kilkadziesiąt godzin wcześniej Jan Urban otwarcie mówił, że kwestia obsady bramki była przedmiotem burzliwych narad w gronie szkoleniowców kadry. Trener pominął przy powołaniach Łukasza Skorupskiego, mimo że ten do niedawna był pewnym punktem drużyny narodowej i często stawał w polskiej bramce.
Od czasu powrotu na polskie boiska Bartłomiej Drągowski gra w kratkę. W bramce Widzewa ma przebłyski świetnej dyspozycji, ratując drużynę w opałach, jednak nie ustrzega się też potknięć, które drogo kosztują. W minionych rozgrywkach łodzianie drżeli o ligowy byt, a w trwającej kampanii również plasują się na dole tabeli Ekstraklasy. W bieżącym sezonie Drągowski wystąpił w dziewięciu starciach, w których wpuścił 13 bramek i zaledwie trzykrotnie zachował czyste konto.
Pierwsze szlify w dorosłej kadrze Drągowski zbierał cztery lata temu za kadencji Jerzego Brzęczka. Dotychczasowy bilans bramkarza to zaledwie cztery występy z orzełkiem na piersi. Po raz ostatni wybiegł na murawę w reprezentacyjnym trykocie prawie 12 miesięcy temu, podczas wygranego 3:2 starcia z Maltą w ramach kwalifikacji do mistrzostw świata.
Wymuszona roszada między słupkami to nie koniec zmartwień selekcjonera przed rywalizacją w Lidze Narodów. Kłopoty zdrowotne wykluczyły z gry także Adriana Benedyczaka. Snajper grający w lidze tureckiej zdradził na Instagramie, że złamał lewą kość łódeczkowatą w trakcie ligowego starcia. Sztab szkoleniowy szybko zareagował, powołując awaryjnie w jego miejsce Marcela Regułę z Zagłębia Lubin.