Pewna wygrana gospodarzy w ekstraklasie
Spotkanie rozegrane awansem z piątej kolejki zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem miejscowej drużyny. Pierwsza partia przebiegała pod wyraźne dyktando faworytów, którzy szybko odskoczyli rywalom na bezpieczną odległość punktową i wygrali 25:18. Taki obrót spraw zwiastował bardzo trudny wieczór dla przyjezdnych, którzy nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze funkcjonujący blok rywali.
W drugiej odsłonie rywalizacja była nieco bardziej wyrównana, ale w decydujących momentach znów lepsi okazali się gospodarze. Siatkarze zwycięskiej drużyny spokojnie kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń w drugiej fazie tego seta. Ostatecznie partia ta zakończyła się rezultatem 25:21, co przybliżyło miejscowych do końcowego triumfu w całym meczu.
Jak wyglądała sytuacja w trzecim secie?
Najwięcej sportowych emocji przyniosła trzecia część tego spotkania, w której zawodnicy GKS Katowice postawili niezwykle trudne warunki na parkiecie. Zacięta walka toczyła się punkt za punkt, a losy tej odsłony ważyły się do samego końca spotkania. Ostatecznie bełchatowianie wykazali się większym opanowaniem, zwyciężyli na przewagi 26:24 i zamknęli cały mecz wynikiem 3:0.
W wyjściowym zestawieniu gospodarzy na boisku pojawili się między innymi Zouheir El Graoui, Grzegorz Łomacz oraz Alan Souza, a funkcję libero pełnił Adam Kowalski. Barw gości bronili z kolei tacy zawodnicy jak Aleks Batak, Matthew Knigge czy Michał Superlak, ale ich zaangażowanie nie wystarczyło na ugranie choćby jednego seta w tym starciu.