Spis treści
- Na warszawskim PGE Narodowym rozegrał się pełen napięcia finał mistrzostw Europy w driftingu w ramach serii Drift Masters, który dostarczył kibicom niesamowitych wrażeń.
- Historyczny tytuł mistrzowski padł łupem Pawła Korpulińskiego, który skrzętnie skorzystał z nieoczekiwanego błędu zawodnika prowadzącego wcześniej w tabeli.
- Kluczowa pomyłka na torze przekreśliła szanse lidera na końcowy triumf, a świetnie dysponowany Polak zagwarantował sobie zwycięstwo, wprawiając w euforię 50-tysięczną publiczność.
Dramat Piotra Więcka na PGE Narodowym. Pomyłka kosztowała go mistrzostwo
Rywalizacja o miano najlepszego driftera Europy zelektryzowała publiczność na PGE Narodowym. Do finałowego starcia jako lider klasyfikacji generalnej przystępował Piotr Więcek, mogący pochwalić się przewagą 22 punktów nad goniącym go Pawłem Korpulińskim. Prawdziwe trzęsienie ziemi przyniosły jednak już piątkowe kwalifikacje. Korpuliński zaliczył znakomity występ, plasując się na drugiej pozycji i zdobywając cenne punkty do generalki. W tym samym czasie Więcek przeżywał trudne chwile – zajął zaledwie 22. miejsce, co oznaczało, że nie powiększył swojego dorobku punktowego.
Przeczytaj także: Formuła 1 na PGE Narodowym! Ryk silników wstrząśnie Warszawą. Bilety znikają w oczach!
Sobotnie zawody okazały się gwoździem do trumny dla marzeń lidera o tytule. Choć udało mu się zameldować w czołowej szesnastce, jego starcie z Jarkko Jylhä zakończyło się sporymi kontrowersjami. Po weryfikacji powtórek wideo sędziowie postanowili zmienić pierwotny werdykt, uznając, że obrót wykonany przez Polaka w pierwszym z przejazdów był rażącym błędem i zdecydowali o jego eliminacji. Taki obrót spraw sprawił, że Korpuliński miał otwartą drogę do zdobycia upragnionego mistrzostwa.
Paweł Korpuliński z tytułem mistrza Drift Masters. Wielki sukces Polaka
Paweł Korpuliński w mistrzowski sposób wykorzystał szansę, jaką dało mu niepowodzenie najgroźniejszego rywala. Demonstrując doskonałą formę i niesamowitą odporność psychiczną, gładko meldował się w kolejnych etapach rywalizacji. Przechodząc do półfinału imprezy, przypieczętował zdobycie tytułu mistrza Europy, jeszcze zanim rozpoczęły się decydujące starcia! Trybuny PGE Narodowego wprost eksplodowały ze szczęścia, co dobitnie pokazało, jak bardzo fani z Polski pragnęli tego triumfu. To pierwsze takie osiągnięcie polskiego driftera w cyklu Drift Masters od 2022 roku, gdy najlepszy okazał się właśnie Piotr Więcek.
Conor Shanahan wygrywa w Warszawie. Dwóch Polaków na podium sezonu
Ostatecznie w finałowych zawodach w Warszawie triumfował Conor Shanahan z Irlandii, który po raz kolejny potwierdził, że na obiektach stadionowych czuje się jak ryba w wodzie. Na drugiej pozycji zawody zakończył nowy mistrz, Paweł Korpuliński, a na najniższym stopniu podium stanął James Deane.
Pomimo tego, że reprezentanci Polski nie sięgnęli po zwycięstwo w warszawskim turnieju, to końcowe zestawienie sezonu 2026 dobitnie ukazuje ich pozycję w tym sporcie. Obecność dwóch polskich kierowców na podium klasyfikacji generalnej to doskonałe potwierdzenie potęgi nadwiślańskiego driftingu.
Końcowe podium klasyfikacji generalnej Drift Masters 2026:
Paweł Korpuliński (Polska) — 509 pkt
Conor Shanahan (Irlandia) — 474 pkt
Piotr Więcek (Polska) — 468 pkt