- Wejściówki na imprezę mistrzowską znikają błyskawicznie, a w ofercie pozostały już tylko resztki biletów.
- Frekwencja zapowiada się znakomicie, a organizatorzy gwarantują, że wypełniona hala poniesie zawodników.
- Polska elita, z Natalią Bukowiecką na czele, prosi o gorący doping niezbędny do walki o medale.
- To ostatni dzwonek na zakup wejściówki, by podziwiać światową czołówkę w akcji.
Ostatnie bilety na MŚ w Toruniu
Nadchodzące zawody w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń, zaplanowane na dni od 20 do 22 marca, cieszą się gigantycznym zainteresowaniem. Popyt na wejściówki zaskoczył nawet samych gospodarzy imprezy. Obecnie kibice mogą liczyć niemal wyłącznie na pojedyncze miejsca dotyczące sesji otwierających w piątek oraz porannych zmagań w sobotę i niedzielę. Obejrzenie walki o medale w weekend graniczy już z cudem, gdyż te bilety zostały wyprzedane.
Ograniczona liczba krzesełek w obiekcie od początku wymuszała limitowaną sprzedaż, o czym przypominają organizatorzy wydarzenia.
„- To będzie wyjątkowe sportowe święto i chcemy, by trybuny wypełniły się kibicami, którzy stworzą niezapomnianą atmosferę. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by udostępnić kibicom jak największą liczbę miejsc” - podkreśla dyrektor mistrzostw, Krzysztof Wolsztyński.
Natalia Bukowiecka i Piotr Całbecki zapraszają na trybuny
Dla biało-czerwonych start przed własną publicznością stanowi dodatkowy zastrzyk energii. Natalia Bukowiecka, nasza medalistka olimpijska, głośno mówi o tym, że wsparcie fanów będzie kluczowym czynnikiem w drodze na podium.
Przeczytaj także: Radosław Piesiewicz ujawnił swoje zarobki. Prezes PKOl mówi wprost
„- Start przed własną publicznością to zupełnie inne emocje. Czujemy ogromne wsparcie i odpowiedzialność, ale też wielką motywację. Każdy doping z trybun naprawdę ma znaczenie i liczę, że biało-czerwoni kibice poniosą nas do sukcesów” - mówi polska gwiazda lekkiej atletyki.
Głos w sprawie zabrał także gospodarz regionu. Marszałek Piotr Całbecki zwraca uwagę na prestiż imprezy, zachęcając do obecności na trybunach.
„- Jesteśmy dumni i szczęśliwi, że najlepsi lekkoatleci świata do nas przyjadą. Zapraszamy wszystkich kibiców, bo to naprawdę może być niepowtarzalna okazja, by znaleźć się tak blisko największych gwiazd” - mówi Całbecki.
Niewykluczone, że to jedna z nielicznych szans w tej dekadzie, by gościć w Polsce absolutną elitę królowej sportu. Za przyjemność oglądania zawodów trzeba zapłacić minimum 100 złotych, a dystrybucja ostatnich wejściówek odbywa się poprzez serwis eBilet.pl.
Zobacz też: Natalia Bukowiecka celuje w rekord Polski. Padła odważna deklaracja