Nie żyje Robert Mucha. Legendarny rajdowiec zmarł na Karaibach

2026-01-12 17:23

W wieku 82 lat odszedł Robert Mucha, legendarny polski kierowca rajdowy, prawnik i biznesmen. Jak informuje polonijny serwis Goniec.net, do jego nagłej śmierci doszło podczas spaceru na plaży na wyspie St. Martin. Był jedną z najbarwniejszych postaci polskiej motoryzacji, znaną z historycznego zwycięstwa w Rajdzie Monte Carlo.

Robert Mucha

i

Autor: Mikulski/ AKPA
  • W wieku 82 lat zmarł Robert Mucha, legendarny polski kierowca rajdowy, prawnik i biznesmen. Do jego nagłej śmierci doszło podczas spaceru na plaży na karaibskiej wyspie St. Martin.
  • Największym sukcesem sportowym Muchy było zwycięstwo w swojej klasie w Rajdzie Monte Carlo w 1972 roku, które odniósł wraz z pilotem Lechem Jaworowiczem za kierownicą Polskiego Fiata 125p.
  • Poza karierą rajdową był również człowiekiem wielu talentów – ukończył prawo, pracował w dyplomacji, a także prowadził biznesy w Kanadzie i Polsce. Jego pogrzeb odbędzie się w Kanadzie.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Legenda rajdów i zwycięzca Monte Carlo

Robert Mucha zapisał się w historii polskiego sportu motorowego jako jeden z najbardziej utalentowanych kierowców swojego pokolenia. Swoją przygodę z rajdami rozpoczął już jako student, będąc członkiem Automobilklubu Warszawskiego od szesnastego roku życia. Pierwszy znaczący sukces odniósł w 1963 roku, wygrywając Rajd Dolnośląski jako pilot Ksawerego Franka.

Jego kariera nabrała tempa, gdy związał się z Fabryką Samochodów Osobowych na Żeraniu. To właśnie za kierownicą Polskiego Fiata 125p odnosił największe triumfy. W 1972 roku, wraz z pilotem Lechem Jaworowiczem, wygrał swoją klasę w słynnym Rajdzie Monte Carlo, co było jednym z największych osiągnięć polskiego zespołu fabrycznego na arenie międzynarodowej. Mucha był również członkiem ekipy, która Polskim Fiatem 125p ustanowiła trzy rekordy świata w jeździe długodystansowej. Za swoje osiągnięcia został uhonorowany Złotą Kierownicą „Przeglądu Sportowego”.

Od prawnika po dyplomatę i biznesmena

Choć największą sławę przyniosły mu rajdy, Robert Mucha był człowiekiem wielu talentów. Ukończył prawo na Uniwersytecie Warszawskim oraz specjalistyczne kursy z zarządzania na Uniwersytecie Columbia. Jego barwny życiorys obejmował pracę w dyplomacji w czasach PRL, a w latach 80. prowadzenie salonu samochodowego w kanadyjskim Toronto. Po powrocie do Polski zajął się biznesem w branży przetwórstwa żywności. Był także autorem książek o tematyce motoryzacyjnej.

Jak podaje serwis Goniec.net, Robert Mucha zmarł nagle na plaży podczas spaceru. Jego pogrzeb ma odbyć się w Kanadzie, z którą był związany przez wiele lat swojego życia.

Radio ESKA Google News

Ostatni występ Kamila Stocha w Zakopanem [GALERIA]

Tłumy kibiców w Zakopanem